• 1 .Manchester City (6 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (6 pkt.)
  • 3 .Watford FC (6 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (6 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (6 pkt.)
  • 6 .Everton FC (4 pkt.)
  • 7 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 8 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)

Ferguson: Van Persie miał podobny wpływ do Cantony

Wpływ Robina van Persiego na grę Manchesteru United był podobny do tego, jaki miał Eric Cantona, uważa Alex Ferguson, menedżer "Czerwonych Diabłów", które w poniedziałek zapewniły sobie 20. mistrzostwo Anglii. Holender w wygranym spotkaniu z Aston Villa Birmingham 3-0 strzelił wszystkie gole.

Ponad 75 tysięcy kibiców w poniedziałkowy wieczór świętowało 20. mistrzostwo Anglii, które Manchester United zapewnił sobie na cztery kolejki przed końcem sezonu. Tłum kibiców skandował: "mistrz, mistrz". Natomiast Rio Ferdinand chwycił koszulkę van Persiego i krzyczał "numer 20". Właśnie ta liczba w poniedziałek była najważniejsza dla zespołu "Czerwonych Diabłów". Ekipa bowiem już w 34. kolejce angielskiej ekstraklasy zapewniła sobie 20. mistrzostwo w historii klubu. Klasycznym hat-trickiem popisał się van Persie, dla którego jest to pierwszy tytuł w karierze.

Reklama

"To wspaniałe uczucie. Mamy fantastyczny zespół ze wspaniałymi piłkarzami. Mistrzostwo jest zasługą każdego z nich" - powiedział 29-letni Holender, który z 24 bramkami na koncie jest najlepszym strzelcem rozgrywek.

Van Persie szybko zaaklimatyzował się w Manchesterze United. Jeszcze w poprzednim sezonie reprezentował Arsenal Londyn. Latem "Kanonierzy" zainkasowali za swojego napastnika 24 miliony funtów.

"Pamiętam jak Arsene Wenger powiedział mi, że Robin jest lepszym graczem niż się spodziewam. Teraz myślę, że mógł mieć rację. Holender dysponuje świetnym uderzeniem, dobrze gra głową, doskonale panuje nad piłką i ma wyczucie czasu. To czyni go wybornym napastnikiem" - ocenił swojego podopiecznego trener Alex Ferguson.

Niektóre bramki van Persiego są szczególnej urody. Dzięki temu porównywany jest do takich graczy, którzy decydowali o świetności "Czerwonych Diabłów" jak David Beckham, Ole Gunnar Solskjaer czy Eric Cantona.

"Wpływ Robina na naszą grę był tak wielki, że trudno to sobie wyobrazić. Cantona też miał bardzo duży wpływ na drużynę. Mam bardzo, bardzo dużo szczęścia, że prowadząc MU miałem okazje pracować z chyba 10 najlepszymi napastnikami w historii klubu" - mówił Ferguson.

W poniedziałek van Persie trafił do siatki już w drugiej minucie. Niespełna kwadrans później Wayne Rooney popisał się długim podaniem, a Holender kapitalnym strzałem z powietrza zdobył jedną z najładniejszych bramek w tym sezonie. Wynik spotkania ustalił już w 33. minucie, kiedy - podobnie jak przy pierwszym trafieniu - asystą popisał się Ryan Giggs.

Jest to 13. mistrzostwo Anglii Fergusona w roli szkoleniowca Manchesteru United. Dla Szkota to również 49. trofeum w pracy trenerskiej. 

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Manchester United | Premier League | alex ferguson | Robin van Persie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje