• 1 .Manchester City (87 pkt.)
  • 2 .Manchester United (74 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (70 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (68 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (60 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (54 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (52 pkt.)
  • 8 .Leicester City (43 pkt.)

Feta AFC Bournemouth z Arturem Borucem

Około 60 tysięcy kibiców - jedna trzecia mieszkańców miasta - świętowało w Bournemouth pierwszy w historii awans zespołu do Premier league. Zawodnicy pozdrawiali zgromadzonych z pokładu autobusu z otwartym dachem.

Piłkarze z nadmorskiego miasta w południowej Anglii, w tym bramkarz Artur Boruc, zajęli pierwsze miejsce w tabeli Championship, wyprzedzając w ostatniej kolejce o jeden punkt Watford, który również awansował do elity. 

Reklama

Autobus przejechał trasą wzdłuż wybrzeża, przeciskając się między tłumami wiwatujących kibiców. Trener Eddie Howe był pod wrażeniem ich entuzjazmu. 

- To niewiarygodne, jak licznie przybyli tu mieszkańcy Bournemouth. To pokazuje, jak bardzo wspierają swój klub i zawodników. Mieliśmy wspaniały sezon, a to jego godne ukoronowanie - powiedział szkoleniowiec, cytowany w serwisie bbc.com.

Zespół z Bournemouth jeszcze kilka lat temu rozpaczliwie bronił się przed spadkiem z League Two - czwartego, ostatniego poziomu profesjonalnej ligi w Anglii. Borykał się też z problemami finansowymi, z powodu których objęto go nadzorem komisarycznym. 

W październiku klub pokonał na wyjeździe Birmingham City 8-0. Dopiero drugi raz w 116-letniej historii tego zespołu zdarzyło się, by zdobył osiem goli w jednym meczu. Ten pierwszy popadł w zapomnienie, bowiem miał miejsce w 1939 roku, w przeddzień wybuchu II wojny światowej. 

Dowiedz się więcej na temat: AFC Bournemouth | Artur Boruc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje