• 1 .Manchester City (72 pkt.)
  • 2 .Manchester United (56 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (54 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (53 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (52 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (45 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (36 pkt.)
  • 8 .Leicester City (35 pkt.)

Henrich Mchitarjan miał zgodzić się na podpisanie kontraktu z Arsenalem

Alexis Sanchez może związać się z Manchesterem United. To dzięki Henrichowi Mchitarjanowi, który miał zgodzić się podpisać kontrakt z Arsenalem, co wynika z dzisiejszych doniesień na jednym z portali społecznościowych. Ormianin jest częścią transferu Sancheza na Old Trafford. Jeśli w najbliższych godzinach nie dojdzie do żadnych komplikacji, oba kluby wymienią się piłkarzami. Manchester United w dodatku zapłaci Arsenalowi za Sancheza 33 mln euro.

Jeszcze kilka godzin temu Mino Raiola (menedżer Mchitarjana) wysłał światu komunikat, że transfer Sancheza do Manchesteru United zależy tylko i wyłącznie od jego klienta. Wcześniejsze doniesienia informowały, że nie Mchitarjan, a Anthony Martial, miał być częścią całej transakcji. Francuski skrzydłowy United jednak pozostanie w Manchesterze.

Reklama

Ostatecznie na Emirates ma trafić kapitan reprezentacji Armenii. Menedżer MU, Jose Mourinho, przyznał, że czekał na zachowanie innych klubów względem Alexisa Sancheza. Portugalczyk przyznał, że nie wierzył w aktywność na rynku transferowym ekipy Chelsea. - Nie mam informacji o tym, co zrobi w styczniu Antonio Conte, ale nie sądzę, by Chelsea walczyła o Sancheza - powiedział Mourinho, ponownie zaczepiając włoskiego menedżera, z którym od dłuższego czasu jest na wojennej ścieżce.

Manchester United - w zamian za Alexisa Sancheza - wyśle do północnego Londynu Henricha Mchitarjana i dopłaci jeszcze 33 mln euro.

Mchitarjan trafił do Manchesteru United z Borussii Dortmund w 2013 roku, ale rzadko wykorzystywał swój potencjał. W obecnym sezonie zagrał 22 spotkania. Strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst.

To nie koniec ruchów transferowych Arsene’a Wengera. Francuski szkoleniowiec Arsenalu chce zimą sprowadzić Malcoma, brazylijskiego skrzydłowego Bordeaux. Prawdziwą bombą Kanonierów ma być jednak zakup Pierre’a-Emericka Aubameyanga.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje