• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Juergen Klopp: Arsene Wenger był moim wzorem

Początkowo nie krył zdziwienia obrotem spraw, ale później już oddał cześć zasłużonemu koledze po fachu. Juergen Klopp w samych superlatywach wypowiedział się o Arsenie Wengerze na wieść o tym, że ten po sezonie opuści Arsenal. – Przez lata był dla mnie trenerskim wzorem – podsumował menedżer Liverpoolu.

Przesłana przez oficjalną stronę klubową "Kanonierów" wiadomość o tym, że dżentelmen prowadzący drużynę przez ostatnie 22 lata opuszcza zachodni Londyn, wywołała potężne zamieszanie i niemniejsze zaskoczenie w brytyjskich mediach i tamtejszym światku piłkarskim. Lecz gdy początkowy szok opadł, to został zastąpiony słowami wsparcia i podziwu dla 68-latka urodzonego w Strasburgu.

Reklama

Klopp rzecz jasna do grona piewców pracy wykonywanej ponad dwie dekady przez Wengera dołączył. – Gdy tylko usłyszałem rano tę informację, to byłem bardzo zaskoczony. Ale z drugiej strony jest to decyzja Arsene'a, musimy ją uszanować. Ja nie mam z tym żadnego problemu. Jest on kimś, kogo dzisiaj nazwalibyśmy influencerem futbolu. Ma za sobą znakomitą karierę, w sobie wyjątkową osobowość. To po prostu wielki gracz tego biznesu – były trener Borussii Dortmund w tradycyjny dla siebie, barwny sposób opisywał żegnającego się z Arsenalem francuskiego dżentelmena.

- Był w klubie przez 22 lata. To bardzo długi i jakże szczęśliwy okres dla Arsenalu. Być może przez ostatnie kilka miesięcy nie wszyscy byli zadowoleni z jego pracy, ale to w tej branży normalna rzecz. Arsene zawsze dbał o rozwój swojego klubu, sprowadzał fantastycznych piłkarzy. Na przełomie XX i XXI wieku rządził piłką nożną, a jego drużyna wygrywała wszystko, i to prezentując przy tym znakomity futbol – kontynuował wystawienie laurki trzykrotnemu mistrzowi Anglii.

Później już charyzmatyczny Niemiec podszedł do sprawy w sposób bardziej osobisty. – Zawsze podziwiałem jego pracę. Gdy przyszedłem do Anglii, było o to trochę trudniej, ponieważ mierzyliśmy się kilkukrotnie. Niemniej w Bundeslidze traktowałem Arsene'a jako wzór, niedościgniony wzór do naśladowania. Bez niego będzie inaczej, trudniej. Nie wiem, czy przejmie jakiś inny klub. W sumie wygląda dobrze i zdaje się, że cieszył się zawodem nawet w ostatnich, trochę gorszych latach. Ja życzę mu wszystkiego dobrego i liczę na to, że będę mógł spotkać się z nim w przyszłości i porozmawiać prywatnie – wyraził nadzieję na piątkowej konferencji prasowej.

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Juergen Klopp | Arsene Wenger | Premier League

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje