• 1 .Manchester City (20 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (18 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (18 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (16 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (15 pkt.)
  • 8 .Manchester United (13 pkt.)

Juergen Klopp zaskoczony wynikami Liverpoolu

Menedżer Liverpoolu Juergen Klopp przyznał, że jest zaskoczony znakomitym początkiem sezonu w wykonaniu jego drużyny. W sobotnim meczu szóstej kolejki Premier League "The Reds" pokonali Southampton 3-0 i pozostali jedynym zespołem z kompletem zwycięstw.

Kolejne trzy punkty w sezonie 2018/2019 piłkarze z Anfield Road zapewnili sobie już przed przerwą. Wszystko rozpoczęło się od samobójczego trafienia obrońcy "Świętych" Holendra Wesleya Hoedta, a dwa kolejne gole były już autorstwa piłkarzy Liverpoolu: Kameruńczyka Joela Matipa i Egipcjanina Mohameda Salaha.

Reklama

Tak dobrej passy "The Reds" nie zanotowali jeszcze nigdy w rozgrywkach Premier League, które to rozgrywki istnieją od 1992 roku. Dwa lata wcześniej Liverpoolowi udało się za rozpocząć sezon od aż ośmiu zwycięstw z rzędu. Aby wyrównać tamte osiągnięcie podopieczni Juergena Kloppa muszą zatem wygrać dwa kolejne ligowe spotkania, w których zagrają z innymi potentatami angielskiej piłki: Chelsea i Manchester City.

- Kiedyś zdarzyło mi się doznać siedmiu porażek z rzędu, to było zdecydowanie inne uczucie. Ale pamiętam, że ósmy mecz wygraliśmy 5-0, co było już bardzo fajne - powiedział po sobotnim spotkaniu Juergen Klopp.

- Tak dobra seria jest dla mnie zaskoczeniem, ale nasza postawa była w tych spotkaniach na tyle dobra, że rzeczywiście zasługiwaliśmy na zwycięstwa. Moi piłkarze byli zawsze gotowi, niezależnie od różnych rywali, czy prezentowanych przez nich stylów gry - dodał niemiecki szkoleniowiec "The Reds".

Klopp w pomeczowej rozmowie z dziennikarzami odniósł się również do przedwczesnego zejścia z murawy holenderskiego obrońcy Virgila van Dijka.

- Już przed meczem przeciwko PSG miał lekko poobijane żebra i dzisiaj otrzymał w te okolice kolejne uderzenie. Na pewno nie jest to przyjemne, ale nie powinno to też spowodować dłuższej przerwy w grze - uspokoił kibiców Niemiec.

Wygrany 3-0 mecz z Southampton był dla Kloppa jubileuszowym, 600. spotkaniem w roli menedżera w seniorskiej piłce nożnej. Przed Liverpoolem pracował on z FSV Mainz 05 i Borussią Dortmund.

Wojciech Malinowski

Dowiedz się więcej na temat: Juergen Klopp | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje