• 1 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (3 pkt.)
  • 3 .AFC Bournemouth (3 pkt.)
  • 4 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)
  • 5 .Manchester City (3 pkt.)
  • 6 .Watford FC (3 pkt.)
  • 7 .Manchester United (3 pkt.)
  • 8 .Tottenham Londyn (3 pkt.)

Liverpool blisko pozyskania Marco Reusa

Liverpool wysunął się na prowadzenie w wyścigu o pomocnika Borussii Dortmund Marco Reusa. Według angielskiej prasy, niemiecki klub pogodził się już ze stratą tego zawodnika i już szuka jego następcy.

Reus znalazł się na celowniku kilku wielkich europejskich klubów m.in. Bayernu Monachium, który już "wyciągnął" z BVB Maria Goetzego i Roberta Lewandowskiego. Kontrakt Reusa z Borussią obowiązuje do czerwca 2017 roku, ale w umowie jest klauzula pozwalająca mu zmienić barwy klubowe po zakończeniu sezonu 2014/2015 za 35 milionów euro.

Włodarze klubu z Dortmundu złożyli zawodnikowi propozycję nowego, wyższego kontraktu, ale bez klauzuli odstępnego. Dotychczasowe rozmowy nie przyniosły rezultatu i Reus odrzucił propozycję. To sprawiło, że zainteresowane kluby prześcigają się, żeby pozyskać reprezentanta Niemiec.

Na czoło wysunął się Liverpool. Szkoleniowiec "The Reds" Brendan Rodgers jest wielkim zwolennikiem pozyskania 25-letniego pomocnika. Według medialnych doniesień, Reus zmieniłby barwy klubowe w lecie, ale podobno otwiera się szansa na transfer już w styczniu. Jeśli reprezentant Niemiec podpisze kontrakt z "The Reds", ma być najlepiej opłacanym zawodnikiem na Anfield Road.

Media donoszą, że Borussia już pogodziła się ze stratą Reusa i szuka jego zastępcy. Wybór padł na Javiera Pastore z Paris Saint-Germain. Rozmowy trwają, żeby Argentyńczyk zasilił ekipę z Dortmundu w zimowym okienku transferowym.

Dowiedz się więcej na temat: Marco Reus | Borussia Dortmund | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama