• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Liverpool FC. Kibice "The Reds" w skowronkach. Karius odchodzi

Przygoda Lorisa Kariusa z Liverpoolem dobiega końca. Niemiecki antybohater finału Ligi Mistrzów przejdzie na zasadzie wypożyczenia do tureckiego Besiktasu. Wielu fanów "The Reds" taka informacja ucieszy, gdyż pewne miejsce w bramce klubu z Anfield ma Alisson.

Dwa wielkie błędy Lorisa Kariusa w finale Ligi Mistrzów z Realem Madryt zaprzepaściły szansę Liverpoolu na triumf w tych rozgrywkach. Juergen Klopp nie czekał długo i pierwszym letnim transferem był Alisson z Romy. Brazylijczyk trafił na Anfield za rekordowe 65 mln funtów i praktycznie zamknął przyszłość byłemu golkiperowi Moguncji w ekipie "The Reds".

Reklama

Klopp sprowadzał 25-letniego zawodnika z Mainz w 2016 roku licząc, że ten zrobi karierę w Premier League. Wiadomość o zatrudnieniu Brazylijczyka oznaczała brak możliwości występów w nowym sezonie, dlatego Karius chce zdążyć przed zamknięciem okna transferowego.

Eksperyment z poprzedniego sezonu, wystawianie różnych bramkarzy na każde rozgrywki (Simon Mignolet w lidze, a Karius w Lidze Mistrzów) nie sprawdził się. Media donoszą, że w ciągu najbliższych 24 godzin Karius przeniesie się na zasadzie wypożyczenia do Besiktasu z opcją transferu definitywnego.

W Stambule Niemiec o miejsce w jedenastce rywalizował będzie z 34-letnim Tolgą Zenginem. Beisktas pilnie potrzebował wzmocnienia pozycji, bo latem klub opuścili Fabri i Denys Bojko.

Dowiedz się więcej na temat: Liverpool FC | Loris Karius

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje