• 1 .Manchester City (20 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (18 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (18 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (16 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (15 pkt.)
  • 8 .Manchester United (13 pkt.)

Liverpool FC. "Trenowanie z Salahem to koszmar"

Rewelacja sezonu Mohamed Salah daje się we znaki nie tylko rywalom, ale też kolegom z drużyny Liverpoolu. Trent Alexander-Arnold czasami ma już serdecznie dość wspólnych treningów z 25-letnim Egipcjaninem.

- Trenowanie z nim to koszmar, bo trzeba grać przeciwko niemu. W ciągu tygodnia czasami nie da się go lubić. Robi ze mną te wszystkie rzeczy, które potem wychodzą w weekend - śmieje się grający w obronie kolega Salaha z Liverpoolu Alexander-Arnold.

Reklama

- To mu tak weszło w krew, że robi to codziennie. Mamy wielkie szczęście, że gramy z nim, a nie przeciwko niemu - oddycha z ulgą 19-latek walczący o wyjazd na mistrzostwa świata do Rosji.

We wtorek przeciwko Romie (5-2) w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów Mohamed Salah strzelił dwa gole i dołożył do tego dwie asysty. W sumie w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach zdobył 43 bramki. W Premier League ma na koncie 31 goli, czym wyrównał angielskie rekordy Cristiana Ronalda z 2008 i Luisa Suareza z 2014 roku.

W sięgającej 1993 roku historii Premier League było tylko dwóch piłkarzy, którzy w jednym sezonie strzelili więcej goli. W 1994 i 1995 roku Andy Cole i Alan Shearer zdobywali korony króla strzelców z 34 golami. Do wyrównania, a może i pobicia tego osiągnięcia Salah ma jeszcze trzy kolejki. Jest na to szansa, biorąc pod uwagę, jakim potworem na treningach jest zawodnik z Egiptu.

Dowiedz się więcej na temat: Mohamed Salah | Trent Alexander-Arnold | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama