• 1 .Chelsea Londyn (6 pkt.)
  • 2 .Tottenham Londyn (6 pkt.)
  • 3 .AFC Bournemouth (6 pkt.)
  • 4 .Everton FC (4 pkt.)
  • 5 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 6 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)
  • 7 .Manchester City (3 pkt.)
  • 8 .Watford FC (3 pkt.)

Liverpool FC. Virgil van Dijk gotowy na gwizdy

Obrońca Liverpoolu Virgil van Dijk zdaje sobie sprawę, że podczas meczu na St. Mary's w Southampton będzie wygwizdywany. Holender trafił na Anfield w zimowym oknie transferowym za kosmiczne, jak na defensora pieniądze.

Liverpool po remisowym szlagierze z Tottenhamem w następnej kolejce Premier League zagra na południu z Southampton. Dla Virgila van Dijka będzie to powrót na St. Mary's Stadium, gdzie spędził niespełna trzy sezony. W zimowym okienku Holender został najdroższym obrońcą w historii futbolu, a „The Reds” zapłacili za niego 75 mln funtów.

Reklama

Stanowiący ostoję defensywy „Świętych” defensor swoim wymuszonym transferem rozsierdził kibiców. Liverpool będzie chciał przywieźć komplet punktów, a van Dijk spodziewa się niezbyt miłego przywitania. - Być może będą buczeć i gwizdać cały mecz. Nie mogę nic z tym zrobić. Oczywiście, że miło będzie spotkać się z byłymi kolegami i szkoleniowcami. Jednak dla mnie liczyło się będzie jedynie zwycięstwo - przyznał 26-letni stoper.

- Pressing i styl gry, w jakim gramy jest niezbędny do odniesienia sukcesu. Tutaj jest zupełnie inaczej niż w poprzedniej drużynie. Potrzebuję trochę czasu, aby przywyknąć, ale ciężko trenuję. Rozmawiam z menedżerem i każdym, kto może mi pomóc. Chcę się rozwijać i stawać się coraz lepszym. Takie mam plany i nic mi ich nie pokrzyżuje - zapowiedział odważnie 16-krotny reprezentant „Oranje”.

Van Dijk strzelił gola w debiucie, w wyjątkowym meczu derbowym z Evertonem. Do tej pory wystąpił w trzech spotkaniach w czerwonej ekipie z Merseyside.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje