• 1 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (3 pkt.)
  • 3 .AFC Bournemouth (3 pkt.)
  • 4 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)
  • 5 .Manchester City (3 pkt.)
  • 6 .Watford FC (3 pkt.)
  • 7 .Manchester United (3 pkt.)
  • 8 .Tottenham Londyn (3 pkt.)

Liverpool. Iker Casillas ma radę dla adwersarzy Kariusa

Loris Karius chyba nigdy nie zapomni o tym, co stało się w maju podczas finału Ligi Mistrzów. Niemiecki bramkarz Liverpoolu popełnił dwa wielkie błędy, a jego ekipa przegrała z Realem 1-3. Na 25-latka spadła wielka krytyka. Teraz pojawiła się jej kolejna faza. – Zostawcie go w spokoju – zaapelował tymczasem legendarny Iker Casillas.

Zawodnik "The Reds" ponownie stał się obiektem drwin. Tym razem stało to się po niedzielnym meczu w International Champions Cup z Borussią Dortmund. Bardzo źle zachował się przy niezbyt mocnym strzale Christiana Pulisica. Sytuację łatwo wykorzystał Jacob Bruun Larsen. Ostatecznie Liverpool przegrał z niemiecką ekipą 1-3.

Reklama

Niedawno Karius „wypluł” piłkę po strzale z rzutu wolnego w starciu przeciwko występującemu w piątej lidze angielskiej Tranmere Rovers. To właśnie chyba wtedy menedżer Juergen Klopp zdecydował, że trzeba zrobić wszystko, aby sprowadzić lepszego golkipera. Szybko kupiono Alissona Beckera z AS Romy.

Teraz Karius znów musi zmagać się z krytyką. W obronę wziął go legendarny Hiszpan Iker Casillas.

"Czy ataki na Lorisa Kariusa kiedykolwiek się skończą? Mówię o nim, jak o każdym innym bramkarzu w takiej sytuacji. Na świecie jest wiele innych poważniejszych problemów – cholera. Zostawcie tego dzieciaka w spokoju. On także jest człowiekiem, tak jak każdy inny z nas" – napisał 37-latek w mediach społecznościowych.

Casillas w tym momencie jest zawodnikiem FC Porto.

Dowiedz się więcej na temat: Loris Karius

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje