• 1 .Chelsea Londyn (6 pkt.)
  • 2 .Tottenham Londyn (6 pkt.)
  • 3 .AFC Bournemouth (6 pkt.)
  • 4 .Everton FC (4 pkt.)
  • 5 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 6 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)
  • 7 .Manchester City (3 pkt.)
  • 8 .Watford FC (3 pkt.)

Liverpool rozbił West Ham 4-1. Rekordowa lewa noga Salaha

Liverpool pokonał West Ham United 4-1 (1-0) w sobotnim meczu 28. kolejki Premier League. Swojego 23. gola w sezonie strzelił Egipcjanin Mohamed Salah, który jednocześnie stał się samodzielnym ligowym rekordzistą w liczbie bramek zdobytych po strzałach lewą nogą.

Wyniki, terminarz i tabela Premier League

Reklama

W sobotnie popołudnie spotkały się dwie drużyny, które w ostatnich dniach na zgrupowaniach ładowały swoje akumulatory przed decydującą częścią sezonu. Liverpool czynił to w słonecznej Hiszpanii, z kolei David Moyes i jego piłkarze zdecydowali się pozostać w Anglii. Czas wolny obu zespołów spowodowany był wczesnym odpadnięciem z Pucharu Anglii, w wyniku czego nie uczestniczyły one w meczach 5. rundy rozgrywanych w ubiegły weekend.

Być może to 10-dniowa przerwa "The Reds" spowodowała, że podopieczni Juergena Kloppa rzucili się na "Młoty" z wielkim animuszem. W pierwszym kwadransie ich posiadanie piłki przekraczało 80%, a w polu karnym gości co chwilę poważnie się kotłowało. Już w 4. minucie znakomitą szansę na strzelenie swojego 23. gola w sezonie miał Mohamed Salah, lecz piłka po jego strzale odbiła się od słupka.

W 16. minucie gospodarze przekonali się jednak, jak groźnym piłkarzem jest Marko Arnautović. Austriak bardzo sprytnie podciął piłkę uderzając z około 20 metrów, lecz Loris Karius końcami palców zdołał zbić ją na poprzeczkę.

Pomimo takiego ostrzeżenia "The Reds" nadal oblegali pole karne gości, a prawdziwa kanonada na bramkę Hiszpana Adriana rozpętała się w 29. minucie. Golkiper "Młotów" najpierw zdołał obronić strzały z dystansu bocznych obrońców Liverpoolu: Andrew Robertsona i Trenta Alexandre'a-Arnolda. Niewiele mógł jednak zrobić po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Salaha, gdy przyblokował go James Milner, a niepilnowany Emre Can strzałem głową umieścił piłkę w dolnym rogu jego bramki.

Wynikiem 1-0 zakończyła się pierwsza połowa spotkania i skromne prowadzenie oczywiście nie zadowalało piłkarzy gospodarzy. Już w 51. minucie swoje trafienie zanotował jak zwykle aktywny Salah, który w polu karnym wykończył indywidualną akcję Aleksa Oxlade'a-Chamberlaina. Dla Egipcjanina był to 23. gol w bieżącym sezonie Premier League i tym samym zrównał się on w klasyfikacji najlepszych strzelców z Harrym Kane'em. Jednocześnie po raz 20. pokonał bramkarzy rywali uderzeniem lewą nogą, czym już na 10 kolejek przed końcem sezonu ustanowił nowy ligowy rekord, który do tej pory należał do byłej gwiazdy "The Reds" Robbiego Fowlera.

W 57. minucie trzeciego gola dla Liverpoolu strzelił Roberto Firmino. Cała akcja rozpoczęła się od wybicia piłki z 5. metra przez Adriana i przechwycenia jej przez pomocników gospodarzy w środku pola. Tam Emre Can zauważył wybiegającego na wolne pole Brazylijczyka, a ten trącił piłkę obok hiszpańskiego golkipera i z bliska wbił ją do pustej bramki.

Dwie minuty później bardzo podobne trafienie zanotowali z kolei piłkarze goście. Cheikhou Kouyate w okolicach linii środkowej zabrał piłkę Oxlade'owi-Chamberlainowi, po czym momentalnie zagrał na wolne pole wprowadzonemu kilkadziesiąt sekund później Michailowi Antonio. Rezerwowy West Hamu nie dał się dogonić Virgilowi van Dijkowi, a akcję zakończył precyzyjnym strzałem obok rąk próbującego interweniować Kariusa.

Skoro swoje trafienia zanotowali Salah i Firmino, to nie mogło dziwić, że od partnerów z ataku nie chciał być gorszy Sadio Mane. Senegalczyk najpierw w 74. minucie trafił w słupek, lecz dwie minuty później dopiął swojego celu, gdy zamienił na gola dośrodkowanie z lewej strony Andrew Robertsona.

Liverpool wygrał ostatecznie 4-1 i awansował na drugie miejsce w tabeli Premier League kosztem Manchesteru United. "Czerwone Diabły" będą mogły jednak tę pozycję odzyskać, o ile w hicie 28. kolejki pokonają na Old Trafford londyńską Chelsea.

Wojciech Malinowski

Liverpool - West Ham United 4-1 (1-0)

Bramki:

1-0 Emre Can (16.)

2-0 Mohamed Salah (51.)

3-0 Roberto Firmino (57.)

3-1 Michail Antonio (59.)

4-1 Sadio Mane (77.)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Mohamed Salah | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje