• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Man City - Liverpool. Gabriel Jesus: Musimy sobie przypomnieć, jak graliśmy

Nie tak miały wyglądać ostatnie dni dla Manchesteru City. Ekipa z Etihad Stadium przegrała dwa bardzo ważne mecze. We wtorek napastnik Gabriel Jesus i koledzy powalczą u siebie o odrobienie strat z pierwszego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów. Początek starcia z Liverpoolem o godzinie 20.45.

Wygląda na to, że z formą podopiecznych Pepa Guardiola dzieje się coś niedobrego. najpierw przegrali z Liverpoolem 0-3, a potem w derby Manchesteru z United. U siebie prowadzili 2:0, by ulec 2-3.

Reklama

- Oczywiście przejmujemy się ostatnimi dwoma meczami, ale nie możemy za bardzo się tym zajmować. Musimy pamiętać wszystkie świetne rzeczy, które robiliśmy do tej pory. Musimy szybko to zrobić i skupić się na wtorkowym spotkaniu oraz na walce o mistrzostwo – uważa Gabriel Jesus.

- W starciu przeciwko Liverpoolowi wszystko zależy od nas. Musimy myśleć tylko o zwycięstwie, a nie tylko o strzeleniu trzeciego czy czwartego gola. Najpierw musimy zdobyć pierwszą bramkę. Tego nie udało nam się zrobić w poprzednią środę. Od początku do końca konieczne jest myślenie tylko o strzelaniu goli. Musimy po prostu zagrać swoją piłkę. Nadal jesteśmy w sytuacji, w której możemy awansować do półfinału Ligi Mistrzów oraz wywalczyć mistrzostwo Anglii. Zrobiliśmy naprawdę wiele, aby na to zasługiwać. Graliśmy bardzo dobrze, mieliśmy świetne mecze przeciwko wielkim zespołom. Nie możemy o tym zapominać – dodał Brazylijczyk.

Jesus w tym sezonie zdobył 12 bramek w 32 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. We wtorek może jednak rozpocząć mecz na ławce, bo do składu wraca Sergio Aguero.

Dowiedz się więcej na temat: Liverpool FC | Gabriel Jesus

Reklama

Reklama

Reklama