• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Manchester City - West Ham 2-1. Pep Guardiola: To pokazuje, kim jesteśmy

W trzecim z kolei meczu gol strzelony w końcówce dał trzy punkty Manchesterowi City, który utrzymał przewagę na szczycie tabeli Premier League. – To pokazuje, kim jesteśmy – powiedział trener „The Citizens” Pep Guardiola.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki, strzelców oraz tabelę!

Reklama

Dla drużyny prowadzonej przez Hiszpana było to 13. z rzędu zwycięstwo i jest to wyrównanie rekordu w angielskiej lidze. W poprzednich dwóch spotkaniach bramki w końcowych minutach doprowadziły do wywalczenia trzech punktów z Southampton i Huddersfieldem. Tym razem w niedzielę City zatopiło w ten sposób West Ham United. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Davida Silva w 83. minucie.

- To wielkie zwycięstwo - stwierdził Guardiola po wygranej nad West Hamem. - To pokazało, kim jesteśmy. Podobnie było w kilku poprzednich meczach. W drugiej połowie zacząłem myśleć, że strzelimy. To było coś niesamowitego. Grali dziesięcioma piłkarzami w polu karnym i wydawało się to prawie niemożliwe - dodał.

Hiszpan w bieżących rozgrywkach stawiał na jednego zawodnika z przodu.

Wybierał pomiędzy Sergio Aguero a Gabrielem Jesusem. W drugiej połowie niedzielnego meczu na murawie byli już obaj.

- Trzeba szukać rozwiązań. Mieliśmy dwóch napastników w drugiej połowie i to nam pomogło. To była dobra lekcja dla mnie. Więcej tworzyliśmy z nimi dwoma. Szybkość gry była lepsza, częściej wchodziliśmy w pole karne. Kevin de Bruyne jako defensywny pomocnik nadawał tempo. Byliśmy znacznie lepsi - ocenił.

Problemem Manchesteru City zdaje się być bronienie przy stałych fragmentach. W ten sposób piłkarze Guardioli tracili bramki i z West Hamem, i z Huddersfieldem. Southampton także w tym elemencie sprawił City sporo kłopotów. W następnej kolejce derby Manchesteru. Wicelider zza miedzy spróbuje zmniejszyć dystans do lokalnych rywali i ma z pewnością przewagę w warunkach fizycznych.

- Rozmawiamy sporo na ten temat, ale rywale są wyżsi. W przyszłym tygodniu przeciwko United będzie tak samo. Musimy starać się unikać prowokowania takich okazji - stwierdził Pep Guardiola.

kip

Dowiedz się więcej na temat: Pep Guardiola | Manchester City

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama