• 1 .Manchester City (6 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (6 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (6 pkt.)
  • 4 .Watford FC (6 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (6 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (6 pkt.)
  • 7 .Everton FC (4 pkt.)
  • 8 .Leicester City (3 pkt.)

Manchester United - Chelsea 2-1 w 28. kolejce Premier League

Manchester United pokonał Chelsea 2-1 (1-1) w niedzielnym hicie 28. kolejki Premier League. Zwycięskiego gola dla "Czerwonych Diabłów" strzelił wprowadzony w drugiej połowie Jesse Lingard, ale bohaterem gospodarzy był Romelu Lukaku. Belg najpierw pokonał Thibaut Courtois, a potem asystował przy trafieniu kolegi z drużyny.

Znakomita forma Liverpoolu i Tottenhamu w ostatnich tygodniach spowodowała, że nad Manchesterem United i Chelsea zawisła groźba znalezienia się poza TOP 4 na zakończenie sezonu Premier League. To spowodowało, że niedzielny hit na Old Trafford miał olbrzymi ciężar gatunkowy.

Reklama

Rozpoczęło się od zdecydowanych ataków gości. Już w 4. minucie bardzo mocno piłkę wzdłuż bramki wstrzelił Marcos Alonso, a nadbiegający Alvaro Morata z kilku metrów bardzo mocno uderzył w poprzeczkę. Odbitą piłkę zdołał jeszcze na 10. metrze wywalczyć Eden Hazard, ale z dobitką Belga poradził sobie David de Gea.

W kolejnych minutach to nadal "The Blues" nadawali ton grze, a gracze "Czerwonych Diabłów" zachowywali się tak, jakby grali nie na Old Trafford, a w wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów. Wszystko to spowodowało, że z boiska zaczęło wiać nudą. Świadczyło o tym chociażby ziewanie Wayne'a Rooneya, oglądającego mecz z trybun w towarzystwie syna, a także żarty przy linii bocznej Jose Mourinho i Antonio Contego.

Po około 30 minutach piłkarze United spróbowali w końcu zaatakować, lecz momentalnie zostali skontrowani. Po rzucie rożnym dla gospodarzy piłkę na linii pola karnego przejął Willian i rozpoczął błyskawiczną akcję Chelsea. Wielką rolę odegrał w niej Hazard, który ściągnął na siebie uwagę trzech graczy "Czerwonych Diabłów" i zagrał na wolne pole do biegnącego za akcją Brazylijczyka. Ten w polu karnym sugestywnie zerkał w stronę Moraty i być może to zmyliło De Geę, który ostatecznie przepuścił piłkę przy swoim bliższym słupku. Strzał był mocny, ale w ostatnich miesiącach Hiszpan przyzwyczaił kibiców, że takimi uderzeniami zazwyczaj nie dało się go zaskoczyć.

Stracony gol obudził gospodarzy i po siedmiu minutach doprowadzili do wyrównania. Pod polem karnym Chelsea piłka najpierw odskoczyła Romelu Lukaku, ale potem na jeden kontakt sprytnie rozegrali ją Alexis Sanchez z Anthonym Martialem. Francuz następnie odegrał ją w pole karne do Lukaku, a ten sprytnie uderzył piłkę, której nie mógł obronić Thibaut Courtois, jego kolega z reprezentacji Belgii.

Wynik 1-1 nie zmienił się do przerwy, a po zmianie stron długo wydawało się, że remis zadowala obie drużyny. Największą ochotę do gry przejawiał Lukaku i nieprzypadkowo to Belg najczęściej zagrażał bramce rywali. W 68. minucie, po dośrodkowaniu Sancheza, środkowy napastnik gospodarzy efektownie złożył się do strzału z woleja, ale Courtois w świetnym stylu przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Z czasem obaj trenerzy zaczęli dokonywać zmian i to właśnie jeden z wprowadzonych piłkarzy rozstrzygnął losy spotkania. Był nim niezastąpiony w tym sezonie Jesse Lingard, który pojawił się na murawie w 64. minucie, a już 10 minut później to właśnie jego strzał wywołał euforię na Old Trafford. Gola Anglika nie byłoby jednak bez znakomitego dośrodkowania Lukaku, który zauważył wbiegającego w wolną strefę kolegę.

W ostatnim kwadransie piłkarze Chelsea starali się oczywiście doprowadzić do wyrównania, lecz obrona United dosyć komfortowo rozbijała ich ataki. Dużym problemem dla gości było to, że tuż przed stratą drugiego gola boisko opuścił porozbijany meczem Hazard i bez Belga "The Blues" próbowali skruszyć mur defensywny "Czerwonych Diabłów".

Manchester United ostatecznie pokonał Chelsea 2-1 i powrócił na drugą pozycję w tabeli. Chelsea pozostała za to na piątym miejscu, a do czwartego Tottenhamu traci dwa punkty.

Manchester United - Chelsea 2:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Willian (32.), 1:1 Romelu Lukaku (39.), 2:1 Jesse Lingard (74.).

Raport meczowy

Wojciech Malinowski


Dowiedz się więcej na temat: machester united | Chelsea Londyn | Romelu Lukaku

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje