• 1 .Manchester City (20 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (18 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (18 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (16 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (15 pkt.)
  • 8 .Manchester United (13 pkt.)

Manchester United - Southampton 0-0. Lukaku na noszach

Manchester United nie zakończył udanie 2017 roku. "Czerwone Diabły" tylko bezbramkowo zremisowały na własnym boisku z Southamptonem. Wydarzeniem spotkania był bardzo groźnie wyglądający uraz, którego nabawił się Romelu Lukaku. Nie zabrakło też kontrowersji.

Bardzo źle dla "Czerwonych Diabłów" rozpoczął się mecz z Southampton na Old Trafford. Nie chodzi o stratę bramki, a o zdrowie Romelu Lukaku. Reprezentant Belgii doznał urazu głowy po zderzeniu z Wesleyem Hoedtem. Kilka minut trwała interwencja sztabu medycznego na murawie. Lukaku z założoną maską tlenową został zniesiony z boiska na noszach. Zastąpił go Marcus Rashford.

Reklama

Manchester United przeważał w pierwszej połowie. Przed przerwą doszło również do sporej kontrowersji. W polu karnym przedzierał się Jesse Lingard. Po jednym z jego zagrań piłka trafiła w rękę Mayę Yoshidę i gospodarzom należała się jedenastka. Sędzia Craig Pawson gry nie przerwał.

W 44. minucie Lingard był bliski pokonania Aleksa McCarthy’ego, jednak minimalnie przestrzelił po dobrym podaniu Henricha Mchitarjana.

Drugą połowę rewelacyjnie mogli otworzyć goście. We własnym polu karnym zdrzemnął się Nemanja Matić. Wyprzedził go Shane Long, który strzelił bez przyjęcia. David De Gea popisał się jednak kapitalną interwencją.

Wiele wskazuje na to, że Ashley Young po starciu ze "Świętymi" będzie zmuszony odpocząć od gry w piłkę. Kamery wyłapały moment, kiedy Anglik z premedytacją uderza w brzuch łokciem Dusana Tadicia. Arbiter ciosu nie zauważył, więc na pewno zajmie się tym komisja dyscyplinarna.

Wracając do gry w piłkę, Southampton wcale nie odstawał od faworyzowanego rywala. Przyjezdni starali się zagrażać bramce De Gei, ale brakowało ostatniego podania. Tymczasem Manchester United zawodził.

Dopiero w 82. minucie zrobiło się gorąco w polu karnym "Świętych". Piłkę z bliska do siatki wpakował Paul Pogba, ale Francuz był na spalonym. Ciekawe jest to, że Pogba zmienił tor lotu piłki po strzale Maticia, po którym futbolówka najprawdopodobniej wpadłaby do bramki McCarthy'ego bez pomocy reprezentanta Francji.

Po niezbyt porywającym spotkaniu Manchester United bezbramkowo zremisował z Southamptonem. Wynik ten na pewno jest lepszy dla "Świętych". Dla ekipy Jose Mourinho oznacza to stratę dwóch punktów.

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Romelu Lukaku | Manchester United | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje