• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Mark Hughes zarzuca piłkarzom brak odwagi

Trener Southampton Mark Hughes zakwestionował odwagę kilku jego piłkarzy po tym, jak w dziewięć minut roztrwonili dwubramkowe prowadzenie w sobotnim meczu Premier League z Chelsea, by ostatecznie przegrać 2-3. Gola na 2-0 strzelił w tym spotkaniu Jan Bednarek. Do 17. miejsca, gwarantującego utrzymanie w lidze, „Święci” tracą już pięć punktów.

Southampton od pięciu lat występuje w angielskiej elicie, ale już wkrótce może się to zmienić. Po sobocie Hughes stwierdził, że dowiedział się wiele o tych, którzy nie mają ochoty umierać za klub na boisku.

Reklama

- Coraz wyraźniej już widzę, którzy chłopcy nam pomogą, a którzy nie chcą poświęcić się i walczyć całym sobą – powiedział dziennikarzom menedżer „Świętych”.

- Czasami potrzebna jest umiejętność, czy jak niektórzy mówią dar, by w odpowiednim miejscu na boisku przeszkodzić przeciwnikowi. Tak robią czołowe zespoły, w tym Manchester City i Chelsea. One są w stanie zastopować mecz, by dać sobie więcej czasu na przegrupowanie. My w tej kwestii jesteśmy chyba zbyt pobłażliwi – zauważył Hughes.

Walijczyk zastąpił w marcu Mauricio Pellegrino. Pięć kolejek przed końcem sezonu strata do bezpiecznego miejsca w tabeli wynosi pięć punktów. W czwartek Southampton zagra z Leicester City, a w niedzielę w półfinale Pucharu Anglii z Chelsea.

Wyniki, terminarz i tabela Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Mark Hughes | FC Southampton

Reklama

Reklama

Reklama