• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Mohamed Salah celuje w rekord i pozostanie w Liverpoolu

Mohamed Salah szturmem wziął Premier League w debiutanckim sezonie w Liverpoolu. Egipcjanin celuje w pobicie strzeleckiego rekordu rozgrywek. Z jednej strony kibice "The Reds" cieszą się, że w drużynie jest tak skuteczny gracz, ale z drugiej mogą się martwić, bo silniejsze kluby wyciągały z Anfield ostatnio Luisa Suareza i Philippe'a Coutinho. Trener Klopp zapewnia: Salah nigdzie się nie wybiera.

Juergen Klopp po przyjściu do Liverpoolu mówił o tym, że klub musi zatrzymywać najlepszych piłkarzy, jeśli ma walczyć o najwyższe cele w każdym sezonie. Philippe Coutinho jest przykładem na to, że choć nie udało się go zatrzymać, to "The Reds" zrobili wszystko, co mogli, aby nie oddać pomocnika do FC Barcelona lekką ręką. Negocjacje były wyjątkowo napięte. Latem Katalończycy zostali odprawieni, ale zimą Coutinho zmienił klub.

Reklama

Trener Juergen Klopp musiał przez ponad pół roku na każdej konferencji prasowej odpowiadać na pytania o ten transfer. Kiedy w końcu sprawę zamknięto, niemiecki szkoleniowiec mógł odetchnąć, ale tylko na chwilę.

Wszystko przez rozgrywającego znakomity sezon Mohameda Salaha. Egipcjanin strzelił 29 goli w Premier League i brakuje mu tylko trzech trafień do pobicia rekordu ligi należącego do Alana Shearera, Cristiano Ronaldo i Luisa Suareza. Jeśli mowa o tym ostatnim, to zresztą kolejny przykład piłkarza Liverpoolu, którego nie udało się zatrzymać, kiedy w 2014 roku także zgłosiła się Barca.

Salah strzela gola za golem i został wybrany piłkarzem miesiąca trzeci raz z rzędu. Wcześniej nikomu się to nie udało. Pytania o przyszłość egipskiego zawodnika już się zaczęły, choć ten nie dograł do końca pierwszego sezonu w barwach "The Reds".



- Nawet o tym nie myślę - stwierdził Klopp na konferencji prasowej przed ligowym spotkaniem z AFC Bournemouth na Anfield. - Mo Salah nie spędził tu nawet roku. Przyszedł zrobić kolejny krok w karierze i go zrobił. Miał inne opcje, a przyszedł tu.

- Nasz zespół jest wciąż młody, pełen potencjału i mam wrażenie, że wszyscy są podekscytowani będąc częścią tej grupy - podkreślił.

- Chodzi o to, że ludzie muszą mieć coś, o czym będą pisać albo rozmawiać. My nie chcemy ciągłych zmian. Mamy wielką szansę, by stworzyć coś na przyszłości. Musimy wygrywać i zdobywać punkty - dodał.

Licząc mecz z Bournemouth do końca sezonu Liverpoolowi pozostało do rozegrania pięć spotkań i istnieje duże prawdopodobieństwo, że Salah rekord Shearera, Ronaldo i Suareza pobije.

- Jestem dumny, że mogę walczyć o ten rekord. Myślę o każdym meczu. To jest mój cel, chcę trafiać i pomagać drużynie w zwycięstwach. Pozostało pięć meczów do końca, jest duża szansa, więc zobaczymy - powiedział Mohamed Salah, który we wszystkich rozgrywkach zdobył 39 bramek.

kip


Dowiedz się więcej na temat: Mohamed Salah | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje