• 1 .Manchester City (90 pkt.)
  • 2 .Manchester United (74 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (71 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (68 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (63 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (57 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (53 pkt.)
  • 8 .Leicester City (44 pkt.)

Premier League: Boruc kontra Szczęsny na remis, Liverpool gromi w derbach

Artur Boruc kontra Wojciech Szczęsny. W meczu Southamptonu z Arsenalem padły cztery bramki, po dwie dla każdej z drużyn. Wielkie derby zdecydowanie dla Liverpoolu. Juan Mata i Robin van Persie zagrali od pierwszej minuty, a Manchester United pokonał Cardiff City Ole Gunnara Solskjaera w 23. kolejce angielskiej Premier League.

Premier League - wyniki 23. kolejki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Prowadzący w tabeli Premier League Arsenal Londyn ze Szczęsnym w wyjściowej jedenastce i Łukaszem Fabiańskim na ławce grał na wyjeździe z FC Southampton z Arturem Borucem.

Początek meczu należał do "Świętych", którzy nacierali na bramkę Szczęsnego i w 21. minucie zasłużenie objęli prowadzenie. Calum Chambers dośrodkował z lewej strony, a Jose Fonte niezbyt mocnym strzałem głową zaskoczył niepewnie interweniującego Szczęsnego.

W 36. minucie Sam Gallagher powinien podwyższyć na 2-0 w stuprocentowej sytuacji. Piłkarz gospodarzy z sześciu metrów nie trafił w bramkę, blokowany przez polskiego bramkarza "Kanonierów".

W końcówce pierwszej połowy bezrobotny przez wiele minut Boruc instynktownie obronił strzał z bliska Laurenta Koscielnego.

Ledwo rozpoczęła się druga część meczu, a goście już cieszyli się z wyrównania. Bacary Sagna wygrał pojedynek z obrońcą i podał płasko wzdłuż bramki Boruca, a Olivier Giroud strzałem piętą zaskoczył bezradnego polskiego bramkarza.

Chwilę później to "Kanonierzy" byli na prowadzeniu. Akcję Mesuta Oezila zakończył precyzyjnym strzałem przy słupku Santi Cazorla. Za moment znów był remis. Na 2-2 wyrównał Adam Lallana.

W 64. minucie po kolejnej szarży i strzale Oezila, piłka po nodze gracza gospodarzy przelobowała Boruca i trafiła w poprzeczkę.

W 80. minucie z boiska wyleciał gracz Arsenalu Mathieu Flamini, który ostro faulował Morgana Schneiderlina.

W końcówce dwiema dobrymi interwencjami popisał się Szczęsny, a mecz zakończył się remisem 2-2.

Southampton FC - Arsenal Londyn 2-2. Raport meczowy

Kiepsko spisujący się w tym sezonie Manchester United podejmował na Old Trafford Cardiff City. W wyjściowej jedenastce "Czerwonych Diabłów" znalazł się hiszpański pomocnik Juan Mata. Najdroższy piłkarz w historii Man Utd w ostatnich dniach trafił do Manchesteru z Chelsea za 37,1 mln funtów.

Od pierwszej minuty grał także wracający po kontuzji Holender Robin Van Persie. Nie w pełni sił jest Wayne Rooney, więc rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.

Na ławce, ale zespołu z Cardiff siedział natomiast Ole Gunnar Solskjaer. Nowy menedżer Walijczyków spędził na Old Trafford jedenaście wspaniałych lat, a teraz zmierzył się ze swym byłym klubem.

United szybko "napoczął" gości. Już w szóstej minucie Mata zaczął akcję, którą zakończył celnym strzałem Van Persie.

Po niespełna godzinie gry gospodarze prowadzili już dwiema bramkami. Ashley Young płaskim strzałem w długi róg zaskoczył Davida Marshalla. Chwilę później na boisku pojawił się Rooney, który zastąpił Van Persiego.

Do 84. minuty dograł pokazujący chwilami wielkie możliwości, ale jeszcze nie do końca rozumiejący się z partnerami Mata. Zastąpił do młody Adnan Januzaj. "Czerwone Diabły" pokonały Cardiff City 2-0.

Manchester United - Cardiff City 2-0. Raport meczowy

W wielkich derbach Liverpool FC podejmował Everton FC i wygrał aż 4-0.

Od początku przewagę w meczu mieli gospodarze i w 21. minucie objęli prowadzenie. Luis Suarez dośrodkował, a Steven Gerrard uciekł rywalom i strzałem głową pokonał Tima Howarda.

Kilka minut później boisko w drużynie Evertonu musiał opuścić kontuzjowany Romelu Lukaku. Zastąpił go Steven Naismith.

Między 33., a 35. minutą dwa ciosy zadał Daniel Sturridge. Napastnik Liverpoolu nie dał szans Howardowi, finalizując podania Philippe Coutinho i Kolo Toure.

Pięć minut po przerwie "The Reds" prowadzili już 4-0. Suarez nie dał się dogonić obrońcom i strzałem z pola karnego pokonał Howarda.

Po chwili gospodarze mogli zdobyć kolejnego gola, lecz Sturridge nie wykorzystał rzutu karnego, nie trafiając w bramkę.

Liverpool FC - Everton FC 4-0. Raport meczowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama