• 1 .Liverpool FC (18 pkt.)
  • 2 .Manchester City (16 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (16 pkt.)
  • 4 .Watford FC (13 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (12 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (12 pkt.)
  • 7 .Manchester United (10 pkt.)
  • 8 .AFC Bournemouth (10 pkt.)

Premier League: Chelsea - Swansea 2-2. Błąd Łukasza Fabiańskiego

Łukasz Fabiański popełnił błąd przy pierwszej bramce dla Chelsea, ale jak określić to, co zrobił jego vis a vis Thibaut Courtois? Dostał czerwoną kartkę, osłabił zespół, a dzięki temu Swansea zremisowała z Chelsea w Londynie 2-2.

1. kolejka Premier League - wyniki, tabela, terminarz

Można śmiało powiedzieć, że starcie Chelsea ze Swansea było meczem soboty w Premier League. Gole, czerwona kartka, błąd bramkarza i mnóstwo okazji - na to czekali kibice najstarszej ligi świata.

Reklama

Spotkanie zwrotów okazji - tak najkrócej można określić ten mecz, którego ważną częścią był polski bramkarz Łukasz Fabiański. Zaczęło się właśnie od jego błędu. Rzut wolny wykonywał Oscar, a "Fabian" spodziewał się dośrodkowania w pole karne. Piłka minęła kilku piłkarzy, skozłowała i wpadła do siatki. Po drodze nikt jej nie dotknął, a zaskoczony Polak mógł lepiej zachować się w tej sytuacji.

Szybko jednak odpowiedzieli goście. W ogromnym zamieszaniu w polu karnym Chelsea najprzytomniejszy i najsprytniejszy był Andre Ayew. Napastnik Swansea wyrównał i z uniesioną pięścią cieszył się razem z kolegami.

Ale ich radość trwała zaledwie kilkadziesiąt sekund. Tuż po wznowieniu Willian przeprowadził akcję lewą stroną, próbował wrzucić piłkę w pole karne, ale wmieszał się w to wszystko Federico Fernandez. Obrońca tak niefortunnie interweniował, że wpakował piłkę do własnej bramki nad bezradnym Łukaszem Fabiańskim.

"Łabędzie" miały podcięte skrzydła, a Chelsea realizowała przedmeczowe założenia. Szturmowała bramkę Fabiańskiego, ale Polak nie dał się już zaskoczyć.


Kulminacyjnym punktem meczu okazała się 52. minuta. Na czystą pozycję wychodził Bafetimbi Gomis, a lekko w polu karnym trącił go Thibaut Courtois. 30-letni napastnik wykorzystał doświadczenie, przewrócił się, a sędzia podyktował słuszny rzut karny. Mało tego, musiał pokazać Belgowi czerwoną kartkę.

Chwilę trwało zanim do bramki wszedł rezerwowy Asmir Begović, a do jedenastki podszedł sam poszkodowany. Uderzył pewnie i było 2-2.

Piłkarze Swansea ruszyli do ataku, a kolejną bramkę zdobył Gomis! Sędzia jednak uznał, że Francuz był na spalonym. Chelsea jednak nie wyglądała na drużynę, która gra w dziesiątkę. Też próbowała atakować, a piękną interwencją popisał się Fabiański po strzale Edena Hazarda.

Kilka minut przed końcem Stamford Bridge doczekało się ważnej chwili. Na boisko wszedł Radamel Falcao, dla którego był to debiut w oficjalnym meczu ligowym w barwach Chelsea. Jose Mourinho zagrał na dwóch napastników i faktycznie ostatnie minuty należały do gospodarzy.

Wynik jednak nie uległ zmianie, a po meczu chyba oba zespoły poczuły malutki niedosyt.

Łukasz Szpyrka

1. kolejka Premier League - wyniki, tabela, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Fabiański | Swansea City | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje