• 1 .Manchester City (20 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (20 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (18 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (18 pkt.)
  • 6 .AFC Bournemouth (16 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (15 pkt.)
  • 8 .Manchester United (13 pkt.)

Premier League. "Dziś potrenujmy nago", czyli ile Salah znaczy dla Liverpoolu

Dla statystyków Mohamed Salah to w pierwszej kolejności autor 40 goli dla Liverpoolu w tym sezonie. Menedżer "The Reds" Juergen Klopp jest bardziej bezpośredni.

Liverpool ma już praktycznie pewne miejsce w Top4 Premier League na koniec sezonu, a na dodatek w dalszym ciągu pozostaje w grze o Ligę Mistrzów. W ćwierćfinale "The Reds" rozprawili się z Manchesterem City (3-0 i 2-1), w czym duży udział miał właśnie Egipcjanin. W pierwszym meczu Salah strzelił gola i miał asystę, w rewanżu zdobył kluczową bramkę na 1-1, de facto pieczętując awans Liverpoolu do półfinału.

Reklama

Kloppowi udało się zbudować na Anfield świetną atmosferę. Nie ulega wątpliwości, że wszystko kręci się wokół Mohameda Salaha. - Wszystkim chłopcom podoba się to zamieszanie wokół niego - stwierdził Juergen Klopp. W Liverpoolu jest to już nawet przedmiotem do żartów.

- Kiedy wyszliśmy na trening przed meczem z Manchesterem City, powiedziałem: Dawajcie, dziś potrenujmy nago, ponieważ i tak nikt nie zwróci na to uwagi. Wszystkich interesuje wyłącznie Mo - śmiał się Juergen Klopp.

W półfinale Ligi Mistrzów rywalem "The Reds" będzie Roma, która przed rokiem sprzedała Liverpoolowi Mohameda Salaha za 42 mln euro.

Zobacz wyniki angielskiej Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy