• 1 .Liverpool FC (18 pkt.)
  • 2 .Manchester City (16 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (16 pkt.)
  • 4 .Watford FC (13 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (12 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (12 pkt.)
  • 7 .Manchester United (10 pkt.)
  • 8 .AFC Bournemouth (10 pkt.)

Premier League. Fabiański znów bez zarzutu, "Młoty" znów bez punktów

Słaby początek sezonu w wykonaniu West Hamu United. Przyjście Manuela Pellegriniego na razie nie odmieniło tej drużyny. W sobotę "Młoty" przegrały u siebie 1-2 z Bournemouth. Podobnie jak przeciwko Liverpoolowi, nic nie można zarzucić Łukaszowi Fabiańskiemu, który uchronił swój zespół przed wyższą porażką.

Po wysokiej porażce 0-4 przeciwko Liverpoolowi na inaugurację, w ekipie „Młotów” jedynym piłkarzem, którego chwalono był Fabiański. Polskiego bramkarza nie zabrakło między słupkami również w starciu z Bournemouth. Na ławce gości usiadł Artur Boruc.

Reklama

„Fabian” znów udowodnił, że ściągnięcie go ze Swansea City było dobrym posunięciem. W 27. minucie kapitalnie obronił strzał Calluma Wilsona. Anglik znalazł się w stuprocentowej sytuacji, ale nie zdołał pokonać bramkarza WHU. Futbolówka przykleiła się do rękawicy Fabiańskiego.

Chwilę później gospodarze objęli prowadzenie. Po konsultacji z asystentem, sędzia wskazał na „wapno”, Nathan Ake we własnym polu karnym wyciął Javiera Hernandeza. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Marko Arnautović.

Na początku drugiej połowy znów Fabiański uchronił swój zespół przed stratą bramki. Kolejny raz popisał się on kapitalnym refleksem. Tym razem nie dał się pokonać Davidowi Brooksowi.

Przez godzinę „Młoty” były w stanie utrzymać czyste konto. W końcu przez defensywę gospodarzy przedarł się Wilson i płaskim strzałem z ostrego kąta pokonał Fabiańskiego.

„The Cherries” poszli za ciosem i w 66. minucie przyjezdni już prowadzili. Steve Cook przeskoczył w polu karnym Angelo Ogbonnę i głową, z bliska wpakował piłkę do bramki West Hamu United. Jak się okazało, był to gol na wagę trzech punktów dla Bournemouth. „Młoty” przegrały po raz drugi w tym sezonie. Na razie nie widać, by przyjście Manuela Pellegriniego odmieniło drużynę.

Jan Bednarek znalazł się poza składem meczowym Southamptonu na wyjazdowy mecz z Evertonem. Konkurencja do gry na środku obrony ekipy „Świętych” jest spora, a dodatkowo ostatnio Polaka łączono z Hannoverem 96 i być może ewentualne negocjacje z niemieckim klubem również miały wpływ na absencję 22-latka.

Na Goodison Park gospodarze objęli prowadzenie w 15. minucie. Po sprytnie rozegranym rzucie wolnym wynik meczu otworzył Theo Walcott. Na 2-0 jeszcze w pierwszej połowie podwyższył Richarlison. Początek sezonu zdecydowanie należy do kupionego z Watfordu Brazylijczyka. Ma on już na koncie trzy bramki.

„Święci” złapali kontakt w 54. minucie, gdy swojego pierwszego gola w nowych barwach strzelił Danny Ings. Przed tym sezonem napastnik został wypożyczony z Liverpoolu. Do ostatniego gwizdka sędziego rezultat nie uległ już zmianie.

W pierwszej kolejce Leicester City nieźle zaprezentował się na Old Trafford w starciu z Manchesterem United. „Lisy” przegrały wtedy 1-2. W sobotę ekipa Claude’a Puela zgarnęła komplet punktów, wygrywając u siebie 2-0 z Wolverhampton Wanderers. Wynik meczu został ustalony w pierwszej połowie - najpierw własnego bramkarza pokonał Matt Doherty, a następnie trafił James Maddison.

Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę. Za brutalny faul na Dohertym od razu czerwoną kartkę obejrzał Jamie Vardy. Gracz „Wilków” nie był w stanie kontynuować gry i nie wiadomo, czy nie doszło w tej sytuacji do złamania nogi.

Poza kadrą meczową Wolverhamtpon znalazł się Michał Żyro.

Nie bez problemów wygrał Tottenham, który podejmował w derbach Londynu Fulham. „Spurs”, zgodnie z planem, objęli prowadzenie tuż przed przerwą, gdy bramkę zdobył Lucas. Goście wyrównali w 52. minucie. Dokładnie z lewej strony dośrodkował Ryan Sessegnon, a z bliska trafił Aleksandar Mitrović.

Finisz należał jednak do Tottenhamu. W 74. minucie idealnie z rzutu wolnego przymierzył Kieran Trippier, a na 3-1 podwyższył Harry Kane, ustalając tym samym wynik. Dla kapitana reprezentacji Anglii był to pierwszy ligowy gol w karierze strzelony dla „Spurs” w sierpniu.

Premier League: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje