• 1 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (13 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Premier League. Juan Mata: nie ma usprawiedliwienia naszej porażki

Przed tygodniem piłkarze Czerwonych Diabłów pokonali na wyjeździe lidera Premier League, a więc Manchester City 3-2. W niedzielę natomiast na własnej murawie przegrali 0-1 ze zdegradowanym już praktycznie West Bromwich Albion. - To był dla nas zły dzień. Celem było zwycięstwo – powiedział pomocnik Manchesteru United Juan Mata.

Niedzielna porażka jest przykra, ale nie musi być bolesna w skutkach. Za kilka dni zespół prowadzony przez Jose Mourinho zagra w zaległym meczu z AFC Bournemouth. Jeśli wygra, to będzie miał cztery punkty przewagi nad trzecim Liverpoolem.

Reklama

- Po tej porażce z West Bromem, nie ma usprawiedliwień. To był dla nas wszystkich zły dzień i równie słaby wynik. Jesteśmy rozczarowani i rozumiemy także sytuację naszych fanów. To był mecz toczony w wolnym tempie, a my nie graliśmy dobrze - powiedział Juan Mata.

- Po zeszłotygodniowym zwycięstwie nad City chcieliśmy pójść za ciosem i walczyć z takim samym duchem. Nie stworzyliśmy jednak wystarczającej liczby sytuacji. Oni walczą o utrzymanie, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Nie wykonaliśmy naszej pracy, której celem miało być zwycięstwo. Naszym zadaniem jest zajęcie drugiego miejsca na koniec sezonu, a jeszcze tego nie dokonaliśmy. Teraz mamy kilka dni na odpoczynek i przygotowanie się do kolejnych meczów. Piłka nożna jest nieprzewidywalna. Jesteśmy smutni – stwierdził pomocnik.

Dopiero po raz drugi w historii United przegrali na własnej murawie z zespołem, który aktualnie zajmuje ostatnią pozycję w Premier League.

Premier League: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje