• 1 .Manchester City (6 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (6 pkt.)
  • 3 .Watford FC (6 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (6 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (6 pkt.)
  • 6 .Everton FC (4 pkt.)
  • 7 .Liverpool FC (3 pkt.)
  • 8 .Crystal Palace Londyn (3 pkt.)

Premier League. Kiedyś nadzieja Manchesteru United, teraz na celowniku Evertonu

W mistrzostwach świata nie zagrał zbyt wiele, ale zdobył wręcz błyskotliwego gola w meczu z Anglią. Zauważyli to działacze Evertonu i chcą go mieć u siebie. Adnan Januzaj, reprezentant Belgii, który kilka lat temu odbił się od Manchesteru United, ma szanse wrócić do Premier League. O skrzydłowego zabiega klub z Liverpoolu.

Nowym trenerem Evertonu został Marco Silva, ale Portugalczyk nie ma takiego budżetu transferowego, jaki miał przed rokiem Ronald Koeman. Holender wydał ubiegłego lata ponad sto milionów funtów.

Reklama

Od kiedy były szkoleniowiec Hull City i Watfordu przejął stery klubu z Goodison Park, najwięcej mówiło się o Malcomie. To skrzydłowy Bordeaux miał być priorytetem Evertonu w bieżącym okienku transferowym. Tymczasem Brazylijczyk zszedł na drugi plan, działacze "The Toffees" złożyli ofertę za Adnana Januzaja. Belgijski skrzydłowy od roku jest piłkarzem Realu Sociedad. W 28 spotkaniach LaLiga strzelił trzy gole i zaliczył pięć asyst.

Ma dopiero 23 lata, a już dawno zaistniał w wielkiej piłce. W podstawowym składzie Manchesteru United zadebiutował, gdy miał osiemnaście lat. Kariera Belga na Old Trafford nie potoczyła się jednak tak, jak wszyscy myśleli. Wypożyczenia do Sunderlandu i Borussii Dortmund skończyły się definitywnym transferem do Realu Sociedad.

Januzaj może wrócić do Premier League, jeśli Everton zdecyduje się wydać piętnaście milionów euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje