• 1 .Chelsea Londyn (15 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (15 pkt.)
  • 3 .Manchester City (13 pkt.)
  • 4 .Watford FC (12 pkt.)
  • 5 .AFC Bournemouth (10 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (9 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (9 pkt.)
  • 8 .Manchester United (9 pkt.)

Premier League. Manchester City - Manchester United 2-3. Koronacja odłożona

Co za mecz! W derbach Manchesteru - gospodarze z City przegrało na własnym boisku z United 2-3, choć po pierwszej połowie nic nie zapowiadało, by komplet punktów pojechał na Old Trafford. Zwycięstwo "Czerwonych Diabłów" sprawiło, że fani drużyny Pepa Guardioli muszą jeszcze poczekać na przypieczętowanie mistrzostwa Anglii.

Dopiero co "The Citizens” sprawili swoim kibicom niemiłą niespodziankę w Lidze Mistrzów, przegrywając w pierwszym ćwierćfinałowym meczu z Liverpoolem 0-3, a fani z niebieskiej części Manchesteru musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę. Przy wygranej w derbach z United, zespół Pepa Guardioli zapewniłby sobie piąty tytuł mistrza Anglii. Tak się jednak nie stało.

Reklama

Po pierwszej połowie nic nie wskazywało jednak na to, by w sobotę Manchester City nie postawił stempla na mistrzostwie. Gospodarze prowadzili 2-0 po golach Vincenta Kompany’ego i Ilkaya Gundogana. Mało tego, schodząc na przerwę "The Citizens” powinni wygrywać znacznie wyżej, ale dwie doskonałe okazje zmarnował Raheem Sterling. Zaraz po wznowieniu gry w drugiej połowie w słupek trafił Gundogan i… niewykorzystane sytuacje zaczęły mścić się na gospodarzach.

Bohaterem "Czerwonych Diabłów” został Paul Pogba, który między 53. a 55. minutą strzelił dwa gole, doprowadzając do wyrównania! Gracze Manchesteru City byli całkowicie zaskoczeni takim obrotem spraw i w 69. minucie stracili kolejną bramkę. Z bliska trafił Chris Smalling, który tym samym zrehabilitował się za błąd w kryciu Kompany’ego przy trafieniu dla „The Citizens”.

Guardiola próbował ratować sytuację i na boisku pojawili się kolejno: Kevin De Bruyne, Gabriel Jesus i Sergio Aguero, którzy mieli być oszczędzani na rewanż z Liverpoolem. W 77. minucie właśnie Aguero padł w polu karnym United po niezwykle dynamicznym wślizgu Ashleya Younga. Sędzia Martin Atkinson nie przerwał gry. Powtórki pokazały, że decyzja arbitra była mocno kontrowersyjna.

W 89. minucie błysnął De Gea. Z około sześciu metrów główkował Aguero, ale Hiszpan kapitalną interwencją odbił piłkę nad poprzeczkę. Chwilę później znów było gorąco pod bramką gości. Piłka odbiła się od Sterlinga i trafiła w słupek! Fani drużyny z Old Trafford odetchnęli z ulgą.

Gościom udało się utrzymać minimalne prowadzenie do końca. Manchester City przegrał pierwszy w tym sezonie ligowy mecz u siebie. Dotychczas na Etihad Stadium stracili punkty tylko raz - remisując w 2. kolejce 1-1 z Evertonem. Koronacja "Obywateli" została odłożona.

Manchester City - Manchester United 2-3 (2-0)

Bramki: Kompany 25, Gundogan 30 - Pogba 53, 55, Smalling 69

Zobacz wyniki angielskiej Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje