• 1 .Manchester City (87 pkt.)
  • 2 .Manchester United (74 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (70 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (68 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (63 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (54 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (52 pkt.)
  • 8 .Leicester City (44 pkt.)

Steven Gerrard przeznaczył 96 tys. funtów dla ofiar tragedii na Hillsborough

Kapitan piłkarskiego zespołu FC Liverpool Steven Gerrard przeznaczył 96 tys. funtów na rzecz ofiar tragedii na stadionie Hillsborough w Sheffield, gdzie w 1989 roku zginęło 96 fanów "The Reds", a wśród nich jego kuzyn.

- Myślę, że nadszedł dobry moment, aby to uczynić. Nadeszła pora, aby przypomnieć, jak bardzo chcemy, aby sprawiedliwość zatriumfowała - oświadczył 108-krotny reprezentant Anglii w wywiadzie dla "Liverpool Echo", potwierdzając krążące od dłuższego czasu plotki na ten temat.

Reklama

15 kwietnia 1989 roku na stadionie Hillsborough doszło do największej tragedii w historii futbolu na Wyspach Brytyjskich. Podczas półfinałowego meczu Pucharu Anglii między Liverpoolem a Nottingham Forest napierający tłum zadeptał i zadusił 96 osób, a 766 zostało rannych. Wszyscy byli fanami Liverpoolu. Najmłodszą ofiarą śmiertelną był 10-letni Jon-Paul Gilhooley, kuzyn Gerrarda.

Efektem tragedii był raport ministra sprawiedliwości Petera Taylora, który zarekomendował przebudowę wszystkich brytyjskich stadionów, aby znajdowały się na nich tylko miejsca siedzące.

W marcu ma się rozpocząć nowe śledztwo w sprawie tragedii. Impulsem do niego stał się opublikowany w 2012 roku raport niezależnej komisji, z którego wynikało, że 41 ofiar miało szansę przeżyć, gdyby pomoc medyczna nadeszła szybciej.

Jednocześnie trwają od wielu miesięcy prace wewnętrznej komisji kontrolnej policji, która zamierza do marca przesłuchać w sumie ponad 2400 funkcjonariuszy.

We wrześniu 2012 roku niezależne śledztwo ujawniło, że podczas wcześniejszych postępowań policja próbowała zniekształcić fakty, aby zminimalizować własną odpowiedzialność i zrzucić ją na ofiary. W oparciu o zeznania policjantów tabloid "The Sun" opublikował artykuł przedstawiający kibiców Liverpoolu jako pijanych i agresywnych.

Po zapoznaniu się z raportem niezależnej komisji premier David Cameron przeprosił rodziny ofiar za "podwójną niesprawiedliwość", ponieważ ich bliscy po śmierci zostali oczernieni. Ujawnił także, że w celu ukrycia prawdy zmieniono zeznania 164 policjantów.

Jak informował w czerwcu ubiegłego roku sędzia John Goldring, celem nowego śledztwa ma być wyłącznie określenie przyczyn śmierci kibiców, a nie wskazanie winowajców.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje