• 1 .Manchester City (72 pkt.)
  • 2 .Manchester United (56 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (54 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (53 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (52 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (45 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (36 pkt.)
  • 8 .Leicester City (35 pkt.)

Swansea - Liverpool 1-0. Dobry mecz Łukasza Fabiańskiego

Swansea wygrała z Liverpoolem 1-0 (1-0) i przerwała serię osiemnastu meczów bez porażki zespołu Juergena Kloppa. Zwycięskiego gola dla gospodarzy strzelił Alfie Mawson. Łukasz Fabiański zagrał dobry mecz, zachowawszy upragnione czyste konto.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę

Reklama

To był pierwszy mecz Liverpoolu, gdzie kibic mógł pomyśleć: przydałby się Philippe Coutinho. "The Reds" byli wyraźnie zablokowani. Na nieszczęście menedżera LFC Juergena Kloppa słabszy dzień miał każdy z zamachowej trójki: Roberto Firmino, Sadio Mane i Mohamed Salah. Szczególnie w pierwszej połowie.

Łukasz Fabiański przestraszyć mógł się wtedy tylko raz. W 30. minucie górną piłkę za plecy obrońców zagrał Virgil van Dijk, a wolejem uderzył Salah. Egipcjanin jednak strzelił nad poprzeczką. Zespół z Anfield ani trochę nie przypominał drużyny, która zastopowała wielki Manchester City.

Swansea grało defensywie: ustawić się, skasować akcję i odetchnąć. I liczyć na szczęście. To przyszło w 40. minucie. Alfie Mawson płaskim strzałem z okolic jedenastego metra wykorzystał ogromne zamieszanie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę źle wybił Van Dijk, a szczęśliwą asystą popisał się Federico Fernandez. Mawson oddał pierwszy i przez 70 minut jedyny strzał „Łabędzi” w tym spotkaniu.

Drużyna Łukasza Fabiańskiego utrzymywała się przy życiu i to nawet nie dzięki polskiemu bramkarzowi. Goście nie potrafili złamać schematu i zaskoczyć obronę Swansea. Groźnie było rzadko. W 60. minucie z rzutu wolnego uderzył Salah, a Fabiański czubkami palców wybił piłkę na rzut rożny. Polak musiał interweniować w jeszcze 78. minucie, gdy w polu karnym dobrą sytuacje miał Danny Ings. W 95. minucie „Fabiana” uratowała już tylko opatrzność, gdy w słupek główkował Roberto Firmino.

Liverpool jako pierwsza drużyna w historii Premier League wystawiła jedenastkę graczy wyłącznie z piłkarzy urodzonych po 1990 roku, ale na tym kończą się dobre informacje. Zespół Juergena Kloppa przerwał passę 18 spotkań ligowych i pucharowych bez porażki. Ostatni raz "The Reds" schodzili z murawy pokonani 22 października 2017 r. Wtedy 4-1 na Wembley ograł ich Tottenham.

Swansea - Liverpool 1-0 (1-0)

1-0 Mawson (40.)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Fabiański | Swansea City | Liverpool FC

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje