• 1 .Manchester City (100 pkt.)
  • 2 .Manchester United (81 pkt.)
  • 3 .Tottenham Londyn (77 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (75 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (70 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (63 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (54 pkt.)
  • 8 .Everton FC (49 pkt.)

Załamana kariera Renato Sanchesa. Carlos Carvalhal: Wracaj do Portugalii

Jeszcze dwa lata temu, krótko po tym, jak Bayern Monachium zapłacił 35 mln euro za Renato Sanchesa, młody Portugalczyk zdobył z drużyną mistrzostwo Europy, a indywidualnie tytuł najlepszego młodego zawodnika Euro 2016. Teraz jego kariera zawisła na włosku.

Sanches kapitalnie rozwijał się w Benfice Lizbona. Regularnie występował w kolejnych młodzieżowych reprezentacjach Portugalii, a w marcu 2016 roku zadebiutował w seniorskiej. Jeszcze zanim pojechał na Euro, przeszedł do Bayernu, gdzie podpisał pięcioletni kontrakt. Nie przebił się jednak do podstawowego składu i został wypożyczony do Swansea City.

Reklama

W Anglii nie udało mu się odbudować. Nie grał, a jego zespół został zdegradowany. Młody piłkarz został uznany największym rozczarowaniem sezonu w Premier League i zabrakło dla niego miejsca w kadrze na mundial w Rosji.

Portugalski menedżer "Łabędzi" Carlos Carvalhal zaapelował do swojego rodaka, aby ratował karierę i wrócił do ojczyzny.

- Renato wie, że to był bardzo słaby sezon w jego wykonaniu - skomentował.

- Usłyszałem, że może wrócić do Benfiki i jeśli rzeczywiście tak jest, to byłoby to dla niego najlepsze rozwiązanie. Często zdarza się tak w przypadku portugalskich zawodników. Renato jest wielkim talentem, ale wciąż musi się jeszcze wiele nauczyć. Przestał, gdy odszedł z Benfiki do jednego z największych klubów na świecie - powiedział Carvalhal.

- Sądzę, że poprzez powrót do Benfiki, gdzie miałby wokół siebie przyjaciół, mamę i tatę i silne wsparcie klubu, mógłby osiągnąć najwyższy poziom. Powinien wrócić do Portugalii, bo wciąż jest chłopcem i nie jest gotowy na grę w Premier League - ocenił trener.

Sanches rozegrał tylko 12 meczów w barwach Swansea City w Premier League, z których jedynie cztery w pełnym wymiarze czasowym. W styczniu odniósł kontuzję, po której nie odbudował formy i nie wrócił do składu zespołu.

Mirosz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje