• 1 .FC Barcelona (3 pkt.)
  • 2 .Levante UD (3 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (3 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (1 pkt.)
  • 5 .Espanyol Barcelona (1 pkt.)
  • 6 .Girona FC (1 pkt.)
  • 7 .Real Valladolid (1 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (0 pkt.)

Barcelona - Girona 6-1. Duet Luis Suarez - Lionel Messi strzelił pięć goli

Pierwszego meczu ligowego na Camp Nou w historii miło nie będą wspominali kibice Girony. Beniaminek Primera Division mimo strzelenia gola już w 3. minucie przegrał z Barceloną 1-6. Pięć bramek dla gospodarzy zdobył zabójczo skuteczny w tym sezonie duet Luis Suarez - Lionel Messi.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Girona jest rewelacją tego sezonu La Liga. Zespół, który wiosną cieszył się z drugiego miejsca w Segunda Division i historycznej promocji do najwyższej klasy rozgrywek w Hiszpanii, był wymieniany jako murowany kandydat do spadku. Podopieczni Pablo Machiniego zajmują tymczasem pewne miejsce w środku tabeli Primera Division i dosyć niespodziewanie pojawiły się nawet opinie, że liczą na grę jesienią w europejskich pucharach.

Spotkanie z Barceloną sprowadziło jednak piłkarzy Girony na ziemię, choć początki były dla gości bardzo miłe. Po błędzie Samuela Umtitiego piłkę w polu karnym przejął Portu i już w 3. minucie wpakował ją do siatki. Ogromną pracę przy golu dla przyjezdnych wykonał Anthony Lozano Colon, który z piłką przy nodze wyprowadził akcję z własnej połowy, po czym po minięciu trzech obrońców próbował zagrania do Portu. Podawał za mocno, ale Umtiti zamiast ją wybić, poczekał jak pomocnik Girony zdoła zamienić akcję na gola.

Bramka bardzo szybko zmobilizowała piłkarzy "Dumy Katalonii" do odrobienia strat i rozstrzygnięcia spotkania na swoją stronę. Prym w ataku, tak jak w przekroju całego sezonu, wiedli Lionel Messi oraz Luis Suarez.

Zabójczy duet z 68 goli Barcelony w La Liga zdobył 42 bramki, z czego pięć w starciu z Gironą. Suarez pierwszy raz bramkarza rywali pokonał niecałe 120 sekund po tym, jak jego zespół stracił gola. Dobrze rozprowadził go Messi, który już w pierwszej połowie był bliski hat tricka.

W 19. minucie wydawało się, że piłka wpadnie do pustej bramki, ale interweniujący Espinosa, który podążył za akcją, zdołał wybić ją głową na rzut rożny. Argentyńczyk w 30. minucie wykorzystał jednak podanie Suareza, a sześć minut później uderzył mocno po ziemi z rzutu wolnego. Piłkarze stojący w murze skoczyli w górę, tymczasem futbolówka prześlizgnęła się pod ich nogami.

Jeszcze przed przerwą drugi raz w sobotnim meczu piłkę w siatce umieścił Suarez, któremu podawał Phillipe Coutinho. Dla pozyskanego zimą z Liverpoolu pomocnika była to pierwsza asysta w Primera Division.

Po przerwie "Duma Katalonii" nie forsowała tempa, ale mimo to potrafiła dwukrotnie umieścić piłkę między słupkami bramki rywali. W 66. minucie ładny strzał sprzed pola karnego wykonał Coutinho, po tym jak na lewej stronie zakręcił obroną rywali. Wynik spotkania ustalił dziesięć minut później Suarez, zdobywając swojego pierwszego hat tricka w tym sezonie La Liga.

Barcelona po rozegraniu 25 meczów w Primera Division wyprzedza drugie Atletico Madryt o 10 punktów, ale rywale ze stolicy Hiszpanii grali o jedno spotkanie mniej. Trzecie miejsce ze stratą 14 punktów do Katalończyków zajmuje Real Madryt.

Barcelona - Girona 6-1 (4-1)

Bramki:

0-1 Portu (3.)

1-1 Suarez (5.)

2-1 Messi (30.)

3-1 Messi (36.)

4-1 Suarez (44.)

5-1 Coutinho (66.)

6-1 Suarez (76.)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Girona FC | Lionel Messi | Luis Suarez

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje