• 1 .FC Barcelona (13 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (13 pkt.)
  • 3 .Deportivo Alavés (10 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (8 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (8 pkt.)
  • 6 .Girona FC (8 pkt.)
  • 7 .Sevilla FC (7 pkt.)
  • 8 .Espanyol Barcelona (7 pkt.)

Calderon nadal prezesem Realu

Prezydent Realu Madryt Ramon Calderon, pomimo licznych głosów opozycji zostanie na swoim stanowisku, zadecydował w niedzielę wieczorem zarząd klubu.

Niespełna godzinę później, w przerwie przegranego 3:4 meczu z Sevillą, 80 tysięcy fanów zebranych na Santiago Bernabeu domagało się jego dymisji.

Reklama

Kibice obarczają prezydenta między innymi winą za złą politykę klubu. Wiele złości wzbudza lekceważenie przez Calderona drużyny młodzieżowej. Z tego powodu od "Królewskich" odszedł dyrektor tego zespołu.

Podkreślano jednocześnie, że największy rywal Realu, liderujący w tabeli hiszpańskiej Primera Division FC Barcelona lepiej pracuje z młodymi piłkarzami.

Calderon sprowadził kosztownych obcokrajowców takich jak Pepe, Arjen Robben czy Wesley Sneijder, podczas gdy skreśleni wcześniej w Madrycie Juan Mata i Alvaro Negredo stali się czołowymi zawodnikami odpowiednio Valencii i Almerii.

57-letni Hiszpan obiecał ponadto sprowadzenie na Santiago Bernabeu wybranego najlepszym piłkarzem 2008 roku Portugalczyka Cristiano Ronaldo i kapitana Arsenalu Londyn Cesca Fabregasa. Zawodnicy pozostali jednak w swoich klubach.

Dowiedz się więcej na temat: prezydent

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje