• 1 .Deportivo Alavés (17 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (16 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (15 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (15 pkt.)
  • 5 .Real Madryt (14 pkt.)
  • 6 .Espanyol Barcelona (14 pkt.)
  • 7 .Real Valladolid (12 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (12 pkt.)

Deportivo - Barcelona 2-1. Pique: Nie jesteśmy maszynami, brawa dla Deportivo

- Taki jest sport. Nie jesteśmy maszynami. Po środowym meczu ciężko było dzisiaj walczyć na podobnej intensywności, ale "Depor" wygrało zasłużenie. Należą im się gratulacje - powiedział po przegranym (1-2) meczu z Deportivo La Coruna, obrońca Barcelony Gerard Pique.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Gerard Pique przekonywał po spotkaniu na Estadio El Riazor, że wszyscy kibice Barcelony w zeszłym tygodniu zgodziliby się na porażkę w lidze w zamian za niezwykłą remontadę i awans z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Hiszpan dodał, że porażka nie przekreśla szans "Dumy Katalonii" na zdobycie mistrzostwa.

- Taki jest sport. Nie jesteśmy maszynami. Po środowym meczu ciężko było dzisiaj walczyć na podobnej intensywności, ale "Depor" wygrało zasłużenie. Należą im się gratulacje - stwierdził Pique.

- Dzisiaj wykonaliśmy krok w tył, ale ostatnie miesiące pokazały, że każdy zespół może stracić punkty. My wciąż jesteśmy "żywi" w tych rozgrywkach - dodał.

Stoper mistrzów Hiszpanii stwierdził, że wymagające spotkanie z PSG nie jest usprawiedliwieniem dla porażki. - Deportivo także grało w tygodniu. Wygrali, bo mieli dobry plan. Zmęczenie nie jest wymówką, bo kalendarz każdej drużyny jest wymagający - ocenił.

- Początek meczu należał do nas. Kontrolowaliśmy grę, ale "Depor" zdobyło bramkę. Gol na 1-1 podbudował nas psychicznie, ale trafienie na 1-2 było dla nas zbyt mocnym ciosem - podsumował 30-latek.

Pique stwierdził również, że "Barca" ma wystarczającą jakość, aby wygrać pod nieobecność Neymara.

Dowiedz się więcej na temat: Gerard Pique | Deportivo La Coruna | FC Barcelona

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje