• 1 .FC Barcelona (93 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (79 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (76 pkt.)
  • 4 .Valencia CF (73 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (61 pkt.)
  • 6 .Real Betis Balompié (60 pkt.)
  • 7 .Sevilla FC (58 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (55 pkt.)

FC Barcelona - Levante UD 3-0 w 18. kolejce Primera Division

FC Barcelona pokonała na Camp Nou 3-0 Levante UD w meczu 18. kolejki Primera Division. Lider z Katalonii jest wciąż jedynym niepokonanym zespołem w lidze. Gole strzelali Lionel Messi, który rozegrał 400. spotkanie w La Liga, Luis Suarez i Paulinho. Brazylijczyk to swego czasu piłkarz ŁKS-u, który od tego momentu przebył jednak długą drogę.

Do wyjściowego składu "Dumy Katalonii" wrócił Ousmane Dembele, który wyzdrowiał po kontuzji. Młody Francuz wszedł już w meczu Pucharu Króla, a w niedzielę wystąpił od początku.

Reklama

W środku tygodnia, przeciwko Celcie Vigo, zabrakło w kadrze m.in. Lionela Messiego czy Luisa Suareza, którzy tym razem oczywiście znaleźli się w podstawowej jedenastce.

Już w dziewiątej minucie było groźnie w polu karnym gości po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Messiego, ale piłka minęła wszystkich w polu karnym.

Barcelona objęła prowadzenie w 12. minucie. Messi wrzucił piłkę w pole karne, gdzie wbiegał Jordi Alba. Reprezentant Hiszpanii odegrał ją głową do Argentyńczyka, ten przymierzył z woleja, a piłka po koźle odbiła się od słupka i wpadła do siatki. To było jego 16. trafienie w tym sezonie Primera Division, a 365. w całej karierze.

Dwie minuty później mogło być 2-0. Z lewej strony dośrodkował Messi, będący w polu karnym L. Suarez uderzył natychmiast, ale jego strzał obronił Oier Olazabal, a dobitkę Dembele zablokował Antonio Luna.

Kolejne zagrożenia pod bramką Levante to 25. minuta. Zza pola karnego przymierzył Dembele, Olazabal sparował piłkę, a dobijający z ostrego kąta L. Suarez nie skończył akcji, futbolówka po odbiciu od poprzeczki wyszła na aut bramkowy.

W końcu gospodarzom udało się jednak podwyższyć prowadzenie. Javier Mascherano, być może rozgrywający ostatni mecz na Camp Nou, zagrał daleką piłkę do Sergiego Roberto, który natychmiast dośrodkował w pole karne, gdzie L. Suarez przyjął sobie piłkę lewą nogą, a strzelił prawą - ponad Olazabalem.

Tuż przed przerwą Messi przegrał jeszcze pojedynek z bramkarzem Levante, ale Argentyńczyk strzelał z ostrego kąta.

W 46. minucie zza pola karnego uderzył Ivan Lopez, jednak Marc-Andre ter Stegen zdołał sparować piłkę na rzut rożny.

Zespół z Walencji grał trochę lepiej. W 63. minucie goście powinni zdobyć kontaktową bramkę. David Remseiro Salgueiro, czyli Jason, zagrał na prawą stronę do Shaquella Moore'a, którego strzał obronił ter Stegen.

Natomiast w 67. minucie plac gry opuścił Dembele, którego zastąpił Nelson Semedo.

Chwilę później przed szansą stanął L. Suarez, ale jego uderzenie sparował Olazabal.

Na ostatnie pięć minut na murawę wszedł Jose Arnaiz, młody napastnik, który strzelił gola w pucharowym meczu z Celtą.

W samej końcówce wydawało się, że "Duma Katalonii" będzie musiała kończyć spotkanie w dziesiątkę, kiedy Jordi Alba atakując Samuela Garcię nabawił się kontuzji, ale po zabiegach lekarskich obrońca wrócił do gry.

Wynik pojedynku został ustalony w doliczonym czasie. Messi dośrodkował z lewej strony, L. Suarez przepuścił piłkę, a ta trafiła do niezawodnego w takich sytuacjach Paulinho. Brazylijczyk zdobył już siódmą bramkę w La Liga. Więcej z drużynie z Camp Nou mają tylko Messi (16) i Suarez (11).

Goniące Barcelonę w tabeli zespoły zgodnie wygrywały swoje mecze w tej kolejce. Atletico Madryt pokonało Getafe CF 2-0, a Valencia CF wygrała z Girona FC 2-1. Real Madryt wieczorem zagra na wyjeździe z Celtą Vigo.

Paweł Pieprzyca

FC Barcelona - Levante UD 3-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Messi (12.), 2-0 Suarez (38.), 3-0 Paulinho (90.+3).

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje