• 1 .FC Barcelona (62 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (55 pkt.)
  • 3 .Valencia CF (46 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (45 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (39 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (38 pkt.)
  • 7 .SD Eibar (35 pkt.)
  • 8 .Girona FC (34 pkt.)

Leganes - Real Madryt 0-1 w ćwierćfinale Pucharu Króla

Real Madryt męczył się w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Króla z Leganes. Podopieczni Zinedine'a Zidane'a wygrali na Estadio Municipal de Butarque 1-0 (0-0) po golu w końcówce Marco Asensio.

Zobacz zestaw par ćwierćfinałowych Pucharu Króla

Reklama

Rewanż rozegrany zostanie w przyszłą środę (24 stycznia) na Bernabeu w Madrycie.

Trener "Królewskich" Zinedine Zidane dał odpocząć wielu podstawowym zawodnikom. Nie grało dziś trio BBC: Gareth Bale, Karim Benzema i Cristiano Ronaldo. W kadrze nie było też Marcelo oraz kontuzjowanego Sergio Ramosa, a na ławce rezerwowych mecz zaczęli m.in. Isco, Luka Modrić i Toni Kroos.

Mecz fatalnie rozpoczął się dla Realu - kontuzji mięśniowej doznał Jesus Vallejo i już w 15. minucie musiał zmienić go Nacho.

Gospodarze rozpoczęli agresywnie, odważnie i zepchnęli "Królewskich" do defensywy. Po kilkunastu minutach goście przejęli inicjatywę, ale głównie grali w poprzek boiska. W 23. minucie Raphael Varane niecelnie "główkował" po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.

Piłkarze Leganes bardzo dobrze się bronili, a wysokim pressingiem sprawiali sporo problemów rywalom. O mało jednak nie stracili gola w 34. minucie po indywidualnym błędzie Rubena Pereza. Zgubił piłkę i Mateo Kovaczić znalazł się w sytuacji sam na sam, ale nie trafił w bramkę!

Początek drugiej połowy w sennym tempie. Żadna z drużyn nie chciała odważniej zaatakować. Dopiero w 55. minucie strzał oddał Jose Naranjo, ale piłka przeleciała bardzo wysoko nad poprzeczką. Po chwili było znacznie groźniej. Tym razem Naranjo przedarł się w pole karne i strzelił z 10 metrów, ale Kiko Casilla sparował piłkę.

W 65. minucie na bramkę gospodarzy strzelił Marcos Asensio, ale Nereo Champagne nie miał najmniejszych problemów ze złapaniem piłki. Po chwili o mało "samobója" nie strzelił Marcos Llorente. Wybijał piłkę po wrzutce w pole karne i trafił w poprzeczkę swojej bramki.

W 70. minucie przed szansą stanął Nordin Amrabat, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Strzał Marokańczyka z 11 metrów okazał się jednak niecelny. Amrabat pokazał się z dobrej strony pięć minut później, kiedy to dobrze dośrodkował z lewego skrzydła. Zamykający akcję Claudio Beauvue huknął z woleja. Casilla jednak sparował piłkę na rzut rożny.

Wejście na boisko Luki Modricia i Isco niewiele zmieniło w grze "Królewskich". Real nie potrafił stworzyć zagrożenia pod bramką Leganes. Gospodarze natomiast ambitnie walczyli o choćby jednego gola, żeby na Santiago Bernabeu jechać z zaliczką.

Tymczasem w końcówce Real wyprowadził zabójczy cios. Theo idealnie zagrał z lewego skrzydła, a Marco Asensio z pierwszej piłki strzelił pod poprzeczkę z sześciu metrów.

Ćwierćfinał Pucharu Króla:

CD Leganes - Real Madryt 0-1 (0-0)

Bramka: Marco Asensio (89.)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | CD Leganes | Puchar Króla

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje