• 1 .FC Barcelona (12 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (10 pkt.)
  • 3 .Celta Vigo (7 pkt.)
  • 4 .Espanyol Barcelona (7 pkt.)
  • 5 .Getafe CF (7 pkt.)
  • 6 .Girona FC (7 pkt.)
  • 7 .Deportivo Alavés (7 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (5 pkt.)

Liga hiszpańska - godziny meczów z myślą o telewidzach w Azji

Azjaci coraz częściej chcą oglądać Cristiana Ronalda i inne gwiazdy Primera Division. Coraz więcej hiszpańskich klubów rozgrywa ligowe spotkania w terminach korzystnych dla telewidzów w Azji. Popołudniowe godziny meczów cieszą nie tylko azjatyckich sponsorów, ale również władze ekstraklasy.

Już w poprzednim sezonie madrycki Real znacznie zwiększył liczbę spotkań rozgrywanych na Santiago Bernabeu po południu, czyli w porze największej oglądalności telewizji na Dalekim Wschodzie. Odstąpienie od wieczornych godzin tłumaczono wysokimi wpływami z transmisji telewizyjnych do krajów azjatyckich.

Reklama

W tym sezonie podobne kroki podjęło kierownictwo FC Barcelony, która w sobotę podejmie Athletic Bilbao o 16.00, czyli w porze, w której w tym sezonie nie rozgrywała jeszcze meczu. Władze Dumy Katalonii wyjaśniły, że popołudniowe godziny gier mają służyć wejściu z transmisjami ligowych spotkań wicemistrza Hiszpanii do państw Azji i obu Ameryk.

10 lutego ub.r. FC Barcelona po raz pierwszy w historii rozegrała mecz ligowy na swoim stadionie w południe, podejmując Getafe. Spotkanie, które na Camp Nou obejrzało 86 tys. kibiców, zakończyło się wygraną gospodarzy 6:1.

Inicjatywę dopasowania godzin meczów do oglądalności na innych kontynentach popiera prezes Hiszpańskiej Ligi Piłkarskiej Javier Tebas. Jego zdaniem największe kluby Primera Division powinny ustawiać spotkania pod kątem telewidzów z Azji, głównie Chińczyków.

"Najlepszą porą na rozpoczęcie spotkania w sobotę jest 16.00, czyli 22.00 w Chinach. Natomiast w niedzielę 12.00, czyli 18.00 w Pekinie. Obie te pory gwarantują podczas weekendu naszym klubom największe wpływy od sponsorów z ChRL" - wyjaśnił Javier Tebas, przyznając że wcześniejsze mecze hiszpańskich klubów są korzystne również dla widzów z obu Ameryk.

Tymczasem z uwagi na oczekiwania chińskich sponsorów mecze w godzinach porannych rozgrywać będą także Rayo Vallecano i Real Sociedad, finansowane przez spółki z Chińskiej Republiki Ludowej. Pierwszy w niedzielę zagra u siebie w południe z Elche, zaś drugi podejmie za tydzień o tej samej porze Almerię. Jej nowy tajlandzki sponsor już wyraził zadowolenie z odbywania się meczu w atrakcyjnej porze dla dalekowschodnich telewidzów.

Prawdopodobnym kandydatem, do zmiany godzin rozgrywania ligowych spotkań jest także Sevilla FC, która przed nowym sezonem pozyskała sponsora w dalekiej Malezji. 

Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Real Madryt | Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje