• 1 .FC Barcelona (83 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (71 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (68 pkt.)
  • 4 .Valencia CF (65 pkt.)
  • 5 .Real Betis Balompié (55 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (51 pkt.)
  • 7 .Sevilla FC (48 pkt.)
  • 8 .Girona FC (47 pkt.)

Pique zadowolony z transferów Realu

Defensor Barcelony, Gerrard Pique stwierdził, że potężne wzmocnienia Realu Madryt w letniej przerwie jedynie wpłyną korzystnie na rywalizację w Primera Division.

W minionym sezonie "Duma Katalonii" zdominowała całkowicie rozgrywki krajowe i europejskie. Po raz pierwszy w historii klubu zespół pod wodzą Josepa Guardioli sięgnął po potrójną mistrzowską koronę zwyciężając w lidze, Pucharze Króla oraz Lidze Mistrzów.

Reklama

To podrażniło ambicję Realu, który zamierza w przyszłym sezonie odzyskać tytuł mistrzowski i włączyć się do walki o trofea na arenie międzynarodowej.

W tym celu na fotel prezydenta na Santiago Bernabeu powrócił Florentino Perez, który zdążył już sfinalizować transfer Kaki z Milanu. Z kolei przeprowadzka Cristiano Ronaldo do Madrytu jest już dopięta niemal na ostatni guzik. Oprócz tego "Biały Rekin" poluje także na Davida Villę i Francka Ribery'ego.

- Według mnie to bardzo dobrze wpłynie na ligę, wzbogaci ją. Ktokolwiek wygra teraz ligę, będzie to dla niego bardziej prestiżowy laur - tłumaczy Pique.

Obrońca Barcelona już teraz cieszy się na perspektywę ponownej konfrontacji z Cristiano Ronaldo. Ostatnio, w czasie rzymskiego finału Ligi Mistrzów górą była defesywa "blaugrana". - Ronaldo ma wszystko. Jest świetny w ofensywie, mocny, silny, szybki, ciężko pracuje, w świetny sposób wykonuje stałe fragmenty gry. On ma wszystko - wylicza 22-letni Hiszpan, który sam z Ronaldo dzielił szatnię na Old Trafford.

- To dlatego jest najlepszym piłkarzem świata - mówi Pique, ale zastrzega w swoim stylu: - Jednak jeden zawodnik nie stworzy drużyny, więc zobaczymy co będzie w Madrycie.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje