• 1 .Athletic Bilbao (0 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (0 pkt.)
  • 3 .CD Leganés (0 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (0 pkt.)
  • 5 .Deportivo Alavés (0 pkt.)
  • 6 .Espanyol Barcelona (0 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (0 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (0 pkt.)

Prezes Sevilli: Musimy zagrać o Superpuchar

Stojący na czele Sevilli Jose Castro podkreślił w ostatnim wywiadzie, że klub z Andaluzji bierze udział w tegorocznym Superpucharze Hiszpanii, ponieważ jest to obowiązkiem. Rojiblancos zmierzą się w najbliższej edycji z Barceloną.

Piłkarska centrala w Hiszpanii wprowadziła jednak istotne zmiany w formacie. O zwycięstwie zadecyduje jeden mecz na neutralnym terenie, a do tego jeszcze w Maroku. To spotkało się z dużą dezaprobatą ze strony Sevilli. Jego przedstawiciele skarżą się, że nie zostali odpowiednio wcześnie poinformowani o zmianach przed ich ogłoszeniem. Główna grupa kibiców już zdążyła zbojkotować to spotkanie. Mecz będzie miał miejsce w Tangerze. Zmiany podyktowane są również ze względu na udział Barcelony w International Champions Cup w Stanach Zjednoczonych.

Reklama

- Widziałem się z Rubialesem (szefem federacji) i jeszcze raz powiedziałem mu, że nie jesteśmy szczęśliwi z tego powodu. Jesteśmy profesjonalnym klubem i zrobimy, co nam powie hiszpański związek nawet, jeżeli nie zgadzamy się z formatem, czy lokalizacją tego meczu. Naszym obowiązkiem jest rozegrać spotkanie i stanąć przed szansą zdobycia trofeum. Robimy to jednak ze względu na wytyczne związku – podkreślił stanowisko Sevilli Castro.

Mecz FC Barcelona – Sevilla FC o superpuchar Hiszpanii przyznany odbędzie się 12 sierpnia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje