• 1 .FC Barcelona (12 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (10 pkt.)
  • 3 .Celta Vigo (7 pkt.)
  • 4 .Espanyol Barcelona (7 pkt.)
  • 5 .Getafe CF (7 pkt.)
  • 6 .Girona FC (7 pkt.)
  • 7 .Deportivo Alavés (7 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (5 pkt.)

Primera Division. Malaga CF - Real Betis 0-2

Betis pokonał na wyjeździe Malagę 2-0 (1-0) w 16. kolejce Primera Division. To jedenasta porażka gospodarzy w bieżącym sezonie. Prowadzony przez trenera Michela zespół ma do rozegrania jeszcze jeden mecz w tym roku i jest pewne, że nawet w przypadku wygranej wejdzie w 2018 rok w strefie spadkowej.

Primera Division: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Reklama

Malaga jest przedostatnia w tabeli i nawet jeśli pokona sąsiada Deportivo Alavés, to nie wygrzebie się nad kreskę. Przełom listopada i grudnia przyniósł co prawda lekką poprawę wyników podopiecznych Michela, ale na punkty w meczu ze średnim Betisem nie starczyło mocy.

Goście wywieźli trzy punkty dzięki trafieniom Sergio Leona i Victora Camarasy. Piłkarze Malagi w końcówce drugiej połowy przycisnęli rywali.

Przebywali nawet często pod ich polem karnym tylko nie umieli skonstruować groźnych akcji.

Brakowało tego, co zaprezentowali zawodnicy Betisu, którzy bramki zdobywali po składnych akcjach. W 24. minucie Joaquin ładnie podał do wbiegającego w pole karne Leona, który płaskim strzałem nie dał szans Roberto Jimenezowi.

Drugiego gola Betis zdobył po wymienieniu kilku podań wokół pola karnego. Piłka w końcu spadła na prawą stronę do Antonio Barragana, który bez przyjęcia zagrał wzdłuż bramki, a Victorowi Camarasie pozostało nie zepsuć strzałem głową idealnej okazji.

Dla Betisu to ważna wygrana. Zespół Quique Setiena przerwał serię sześciu meczów bez zwycięstwa w tym czterech porażek i podciągnął się w tabeli na ósme miejsce.

Nie obyło się znów bez sędziowskich kontrowersji z prawidłowo strzelonym golem, co w Hiszpanii staje się normą. Niedawno w hitowym meczu Valencii z Barceloną sędzia nie widział bramki. Tym razem padło na arbitra Javiera Alberolę, który nie zauważył, że piłka przekroczyła całym obwodem linię po strzale Joaquina z rzutu wolnego w pierwszej połowie.

Bramkarz Malagi Roberto Jimenez dał się zaskoczyć sprytnym uderzeniem przy bliższym słupku i wygarnął piłkę za linią. Alberola stwierdził jednak, że bramki nie było i nie interesowały go protesty. Na jego szczęście decyzja nie wypaczyła wyniku spotkania.

16. kolejka Primera Division:

Malaga CF - Real Betis 0-2

0-1 Sergio Leon (24.)

0-2 Victor Camarasa (50.)

Zobacz raport meczowy

kip

Dowiedz się więcej na temat: Primera Division | Malaga CF | Real Betis

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje