• 1 .FC Barcelona (83 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (71 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (68 pkt.)
  • 4 .Valencia CF (65 pkt.)
  • 5 .Real Betis Balompié (52 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (51 pkt.)
  • 7 .Sevilla FC (48 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (45 pkt.)

Puchar Gampera: FC Barcelona - AS Roma 3-0

Wojciech Szczęsny był jednym z najlepszych zawodników AS Roma w meczu z Barceloną o Puchar Gampera mimo, że grał tylko w pierwszej połowie. Reprezentant Polski zanotował kilka udanych interwencji, ale dwukrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki po strzałach Neymara i Lionela Messiego. "Duma Katalonii" ostatecznie wygrała 3-0.

Puchar Joana Gampera rozgrywany jest od 1966 roku na cześć założyciela, zawodnika i prezydenta Barcelony. W tym roku naprzeciwko "Blaugrany" stanął nowy klub Szczęsnego. Reprezentant Polski został na rok wypożyczony z Arsenalu Londyn do Romy za 500 tysięcy euro. Szczęsny ma już za sobą debiut w rzymskim klubie. Strzegł świątyni klubu ze stolicy Włoch w przegranym spotkaniu ze Sportingiem Lizbona (0-2).

Dla Barcelony pojedynek z Romą był ostatnim przedsezonowym sprawdzianem. W najbliższy wtorek podopieczni Luisa Enrique zmierzą się z Sevillą w Tbilisi, a stawką będzie Superpuchar Europy.

Przeciwko Romie szkoleniowiec "Dumy Katalonii" wystawił mocny skład z Messim i Neymarem, którzy dopiero niedawno wznowili treningi. Gwiazdy Barcy dostały więcej czasu na odpoczynek ze względu na udział w Copa America.

Stadion Camp Nou wypełnił się do ostatniego miejsca, a przed spotkaniem odbyła się oficjalna prezentacja składu Barcelony.

Reklama

Już na początku spotkania Szczęsny miał sporo pracy. Dwukrotnie polskiego bramkarza próbował zaskoczyć Messi. Szczęsny wyszedł z opresji obronną ręką ratując swój zespół przed stratą goli.

W 14. minucie Szczęsny wykazał czujność i uprzedził Messiego. Chwilę później Barcelona przeprowadziła składną akcję. Piłka wędrowała jak po sznurku aż w końcu dotarła do Ivana Rakiticia, który huknął z 17 metrów. Szczęsny efektowną paradą odbił piłkę. W 18. minucie polskiemu bramkarzowi dopisało szczęście. Rafinha z kilku metrów fatalnie spudłował.

W 26. minucie Szczęsny skapitulował. Messi zagrał do Mathieu, a ten odegrał do Neymara. Brazylijczyk przyjął, minął Szczęsnego i skierował piłkę do pustej bramki.

Później gra się zaostrzyła i sędzia musiał ostudzić zapał zawodników. Nerwy puściły nawet Messiemu. Doszło do spięcia między Argentyńczykiem a Mapou Yanga-Mbiwa. Obaj zobaczyli żółte kartki.

Szczęsny zaprezentował świetny refleks w 38. minucie, kiedy obronił strzał Messiego. Nawet gdyby as Barcelony trafił, to gol nie zostałby uznany. Argentyńczyk był bowiem na spalonym.

W 41. minucie Szczęsny nie miał już nic do powiedzenia. Messi wykorzystał podanie od Neymara i pokonał polskiego bramkarza płaskim strzałem z 16 metrów.

Po przerwie miejsce Szczęsnego zajął Morgan De Sanctis, który już w 51. minucie omal nie puścił gola. Minimalnie pomylił się Jordi Alba z lewej strony pola karnego. Kilka minut później jedną z nielicznych akcji ofensywnych przeprowadziła Roma, ale strzał Gervinho został zablokowany.

W 60. minucie w Barcelonie nastąpiła seria zmian. Z boiska zeszli m.in. Messi, Neymar i Suarez. Tempo gry w wykonaniu gospodarzy siadło, ale kibiców z krzesełek poderwał w 66. minucie Ivan Rakitić. Chorwat popisał się kapitalnym uderzeniem w "okienko" z 20 metrów. De Sanctis nie miał najmniejszych szans.

Po tym golu emocji nie było już zbyt wiele. Barcelona nie forsowała tempa, a Roma była bezsilna. W 78. minucie z dobrej strony pokazał się Pedro, który jedną noga jest już w Manchesterze United. 28-letni zawodnik ładnie strzelił z dystansu. De Sanctis końcami palców przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Wynik nie uległ już zmianie i Barca pewnie wygrała 3-0.

FC Barcelona - AS Roma 3-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Neymar (26.), 2-0 Messi (41.), 3-0 Rakitić (66.)

Barcelona: Ter Stegen (Claudio Bravo 61.) - Alves (Sergi Roberto 60.), Vermaelen (Jordi Alba 46.), Bartra, Mathieu (Pedro 61.) - Rakitić, Mascherano (Busquets 60.), Rafinha (Pique 61.) - Messi (Iniesta 60.), Suarez (Munir 60.), Neymar (Sandro 60.).

AS Roma: Szczęsny (De Sanctis 46.) - Florenzi (Maicon 46.), Yanga-Mbiwa, Castan (Manolas 46.), Torosidis (Cole 65.) - Pjanić (Salih Ucan 65.), Nainggolan, Keita (De Rossi 66.) - Falque (Totti 66.), Destro (Iturbe 46.), Gervinho (Ljajić 65.).


Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | AS Roma | Wojciech Szczęsny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje