• 1 .Athletic Bilbao (0 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (0 pkt.)
  • 3 .CD Leganés (0 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (0 pkt.)
  • 5 .Deportivo Alavés (0 pkt.)
  • 6 .Espanyol Barcelona (0 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (0 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (0 pkt.)

Real Madryt chce Kevina De Brunye’a. Daje 200 milionów

Jak informuje ”Don Balon” prezydent Realu Madryt Florentino Perez latem jest gotowy wydać gigantyczne pieniądze na wzmocnienia. Do tej pory mówiło się m.in. o Edenie Hazardzie i Neymarze, ale zdaniem katalońskiego tygodnika obecnie Perez ”zachorował” na Kevina De Bruyne’a z Manchesteru City. Ponoć Real jest gotowy zapłacić za pomocnika aż 200 milionów euro.

De Bruyne to bez wątpienia główny architekt sukcesów Manchesteru City. Jego zespół pewnie prowadzi w tabeli Premier League i jest niemal pewny awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Belgijski pomocnik w 38 meczach strzelił 11 goli i zanotował 19 asyst. Obecnie jest głównym kandydatem do nagrody dla najlepszego piłkarza sezonu w Anglii.

Reklama

Belg jest szczęśliwy w City, także z uwagi na współpracę z Josepem Guardiolą. Jednak prezydent Realu Madryt Florentino Perez ma nadzieję, że zdoła przekonać zawodnika do przeprowadzki na Santiago Bernabeu. Według ”Don Balon” Perez wierzy, że gra w barwach ”Królewskich” połączona z kosmiczną tygodniówką to wystarczające powody, by opuścić Manchester.

Real jest gotowy zapłacić za Belga aż 200 milionów euro. Jednak biorąc pod uwagę, że na Etihad nie narzekają na brak pieniędzy i są w stanie wyrównać, a nawet przebić każdą finansową ofertę dla De Brunye’a, transakcja wydaje się mało prawdopodobna.

Na dodatek nadal nie wiadomo, czy ”Królewscy” zagrają w kolejnej edycji Ligi Mistrzów, co na pewno ma duże znaczenie dla zawodnika. Na ten moment klub z Madrytu plasuje się na 4. pozycji w Primera Division, ale po piętach depczą mu Sevilla i Villarreal. W przypadku braku miejsca w pierwszej czwórce, Real może zapewnić sobie udział w Lidze Mistrzów poprzez zwycięstwo w obecnej edycji.

W pierwszym meczu 1/8 finału z Paris St. Germain podopieczni Zinedine’a Zidane’a wygrali u siebie 3-1. Trzeci z rzędu triumf w tych rozgrywkach mógłby przekonać De Brunye’a do przeprowadzki, a na pewno ułatwiłby negocjacje.

po

Dowiedz się więcej na temat: Kevin De Bruyne | Real Madryt | Manchester City

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje