• 1 .FC Barcelona (62 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (55 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (48 pkt.)
  • 4 .Valencia CF (46 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (39 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (38 pkt.)
  • 7 .Celta Vigo (35 pkt.)
  • 8 .SD Eibar (35 pkt.)

Real Madryt. Cristiano Ronaldo z kilkoma szwami po meczu z Deportivo

Cristiano Ronaldo w trakcie meczu Realu Madryt z Deportivo La Coruna został kopnięty w twarz przez rywala i zalał się krwią. Schodząc z boiska z dezaprobatą przyglądał się swojemu odbiciu w telefonie komórkowym.

"Królewscy" pokonali w niedzielę rywala z Galicji aż 7-1, a Portugalczyk strzelił w tym spotkaniu dwa gole. Przy drugim trafieniu został jednak trafiony przez Fabiana Schaera w twarz. CR7 zalał się krwią, którą natychmiast starał się zatamować medyk Realu.

Reklama

Ronaldo musiał jednak opuścić murawę, a schodząc z niej poprosił towarzyszącego mu fizjoterapeutę o telefon komórkowy, a jak zobaczył w nim swoje odbicie z dezaprobatą pokręcił głową.

Na szczęście Portugalczykowi nic wielkiego się nie stało. "Nałożono mu dwa, trzy szwy i wszystko jest w porządku. To tyle" - mówił na konferencji prasowej Zinedine Zidane, trenera mistrzów Hiszpanii.

W poniedziałek Ronaldo jednak nie trenował z zespołem, podobnie jak brazylijski obrońca Marcelo. Do zajęć wrócił natomiast inny defensor - Sergio Ramos.

Real w środę rozegra rewanżowy mecz ćwierćfinału Pucharu Hiszpanii z Leganes. W pierwszym spotkaniu "Królewscy" wygrali na wyjeździe 1-0.

Pawo

Zobacz zestaw par ćwierćfinałowych Pucharu Króla

Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Real Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje