• 1 .FC Barcelona (12 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (10 pkt.)
  • 3 .Celta Vigo (7 pkt.)
  • 4 .Espanyol Barcelona (7 pkt.)
  • 5 .Getafe CF (7 pkt.)
  • 6 .Girona FC (7 pkt.)
  • 7 .Deportivo Alavés (7 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (5 pkt.)

Real Madryt ma 372 mln euro na letnią ofensywę transferową

Nie o takim okienku transferowym marzyli kibice Realu Madryt. "Królewscy" stracił swoją największą gwiazdę i, nie licząc bramkarza, nie pozyskali żadnego gracza światowej klasy. Zachodnie media powołując się na hiszpański dziennik "AS" twierdzą, że po zakończeniu sezonu szefowie Realu będą mieli 372 mln euro na ofensywę transferową.

Cristiano Ronaldo zdecydował się na sensacyjny transfer do Juventusu i jego odejście osłabiło "Królewskich". Wprawdzie zespół, który czterokrotnie wygrywał Ligę Mistrzów w ciągu pięciu ostatnich lat, oparty jest na samych piłkarzach światowej klasy, ale fani nie mają wątpliwości, że chcąc walczyć o najwyższe cele, drużyna potrzebuje wzmocnienia wielką gwiazdą.

Reklama

Władze klubu mają ruszyć na zakupy przed nowym sezonem. Na szczycie listy prezydenta Realu Florentino Pereza są dwaj gwiazdorzy PSG - Neymar i Kylian Mbappe.

Sprowadzenie któregokolwiek z nich będzie niezwykle trudne, bo właściciel paryskiego giganta - Nasser Al-Khelaifi konsekwentnie wzmacnia zespół, aby spełnić wielkie marzenie, jakim jest triumf w Lidze Mistrzów. PSG nie potrzebuje pieniędzy z transferów swoich gwiazd, ale duże znaczenie będzie miał także głos samych piłkarzy.

Od strony finansowej Real będzie jednak gotowy. Jak twierdzi "AS", klub z Madrytu będzie mógł przeznaczyć na transfery aż 372 mln euro. W kasie ma odłożone 190 mln euro, a ponadto będzie mógł skorzystać z bardzo korzystnego kredytu w wysokości 182 mln euro.

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje