• 1 .FC Barcelona (93 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (79 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (76 pkt.)
  • 4 .Valencia CF (73 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (61 pkt.)
  • 6 .Real Betis Balompié (60 pkt.)
  • 7 .Sevilla FC (58 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (55 pkt.)

Real Madryt nie chce zgodzić się na odejście Mateo Kovacicia

Chorwacki pomocnik publicznie stwierdził, że latem chce opuścić Real Madryt. Klub z Santiago Bernabeu nie zamierza ułatwić Mateo Kovaciciowi tego ruchu, tym bardziej, że ma on kontrakt ważny do 2021 roku.

Mateo Kovacić nie chce dłużej czekać na otrzymanie możliwości regularnych występów w Realu Madryt. W trakcie mistrzostw świata Chorwat zapowiedział, że chce odejść z Santiago Bernabeu. W mediach pojawiają się sprzeczne informacje dotyczące kontraktu pomocnika, który obowiązuje do 2021 roku. "Marca" podaje, że pomocnik ma klauzulę odejścia w wysokości 300 mln euro, inni twierdzą, że to 50 mln.

Reklama

Przyszłość piłkarza jest tematem rozmów w klubie. Sam zainteresowany domaga się większej liczby minut w kluczowych spotkaniach, natomiast Real nie chce go puścić, widząc w nim idealnego następcę rodaka Luki Modricia. Należy pamiętać, że na podobnej pozycji występują w zespole Modrić, Casemiro i Kroos, stanowiący o sile swych reprezentacji na mundialu.

Na piłkarza zamierza stawiać nowy szkoleniowiec "Los Blancos" Julen Lopetegui. Podobna sytuacja miała miejsce przed rokiem i ostatecznie Kovacić zdecydował się zostać w stolicy Hiszpanii. Klub liczy, że teraz będzie podobnie i choć podobno Real mocno interesuje się sprowadzeniem Christiana Eriksena, warto zadbać o gracza, który już jest na miejscu. 24-letni pomocnik systematycznie się rozwija i nowy sezon może zwiększyć jego rolę w drużynie. Pierwszym krokiem będzie jednak pozostanie na Bernabeu.

fira

Dowiedz się więcej na temat: Mateo Kovacić | Real Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje