• 1 .Sevilla FC (3 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (3 pkt.)
  • 3 .Levante UD (3 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (3 pkt.)
  • 5 .Athletic Bilbao (3 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (3 pkt.)
  • 7 .SD Huesca (3 pkt.)
  • 8 .Atletico Madryt (1 pkt.)

Real Madryt - Real Sociedad 5-2. Ronaldo i spółka prężyli muskuły przed starciem z PSG

Hat-trick Cristiana Ronalda i efektowne zwycięstwo przed własną publicznością - tak prezentuje się Real Madryt w przeddzień rywalizacji z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Przygotowujący się do przyjęcia paryżan "Królewscy" ograli 5-2 Real Sociedad w 22. kolejce La Ligi i do najważniejszego meczu sezonu powinni podejść w dobrych humorach.

Strata do prowadzącej w tabeli Barcelony zbliżająca się niebezpiecznie do 20 punktów, sensacyjne odpadnięcie z Pucharu Króla, problemy z formą najważniejszych zawodników oraz kompletny brak pomysłu Zinedine'a Zidane'a na uprzątnięcie tego bałaganu - tak w telegraficznym skrócie prezentuje się obecny sezon w wykonaniu madryckiej ekipy. Ale sezon ten można jeszcze uratować - do tego potrzebna będzie trzecia z rzędu wygrana Liga Mistrzów, w której w fazie pucharowej "Królewscy" trafili chyba najgorzej jak mogli. Na kroczące od zwycięstwa do zwycięstwa i napędzane znakomitymi występami Neymara PSG.

Reklama

Dlatego też tak ważne było, aby podopieczni Zidane'a w sobotę nie stracili punktów na Bernabeu i przed rywalizacją z liderem Ligue 1 mieli w miarę chłodne głowy. Na pewno dla kibiców "Los Blancos" istotne będą symptomy powrotu do formy Ronaldo. Portugalczyk bardzo chciał pokazać, że jest odpowiednio przygotowany do najważniejszych tygodni sezonu i strzelił tego wieczoru trzy gole. Pierwszego prawą nogą po płaskim podaniu Marcelo, drugiego głową po dośrodkowaniu Luki Modricia z rzutu rożnego, trzeciego lewą nogą, dobijając próbę Garetha Bale'a sparowaną przez bramkarza gości z San Sebastian.

Worek z bramkami rozerwał Lucas Vazquez i dokonał tego już w 46. sekundzie gry. Całą pracę wykonał mu wówczas Ronaldo, który kapitalnie zakręcił rywalem po lewej stronie pola karnego i puścił miękką "zawieszkę", a tę wychowanek zamienił na gola po bardzo ładnej główce. Telewizje całego świata obiegnie jednak przede wszystkim trafienie Toniego Kroosa. Niemiec dziesięć minut przed zmianą stron przymierzył idealnie wewnętrzną częścią stopy z linii pola karnego po asyście Lucasa.

Solą w oku Zidane'a i wszystkich ludzi związanych z królewskim klubem powinna być mimo wszystko forma linii defensywnej. A ta jest kiepska. Real przez gapiostwo i złe krycie pozwolił sobie w sobotę na stratę dwóch bramek, zdobytych przez Bautistę Orgillesa oraz Asiera Illarramendiego. Teraz przed piłkarzami w białych koszulkach trzy dni odpoczynku, a potem czeka ich paryski rywal, a wraz z nim mecze o być albo nie być w tym sezonie.

Real Madryt - Real Sociedad 5-2 (4-0)

Bramki: 1-0 Vazquez (1.), 2-0 Ronaldo (27.), 3-0 Kroos (34.), 4-0 Ronaldo (37.), 4-1 Jon B. O. (74.), 5-1 Ronaldo (80.), 5-2 Illaramendi (83.)

Primera Division: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje