• 1 .Real Madryt (13 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (12 pkt.)
  • 3 .Deportivo Alavés (10 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (8 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (8 pkt.)
  • 6 .Sevilla FC (7 pkt.)
  • 7 .Espanyol Barcelona (7 pkt.)
  • 8 .Real Sociedad San Sebastián (7 pkt.)

Rośnie napięcie w Hiszpanii. Piłkarze grożą strajkiem

Hiszpański Związek Zawodowy Piłkarzy (AFE) zagroził strajkiem, domagając się innego podziału praw telewizyjnych. Dzień wcześniej krajowa federacja (RFEF) zdecydowała o bezterminowym zawieszeniu rozgrywek ligowych i Pucharu Króla począwszy od 16 maja.

Związek zawodowy zażądał w czwartek "mniejszych różnic w podziale praw telewizyjnych między pierwszą a drugą ligą". Jeśli ten postulat nie zostanie spełniony, AFE jest gotowy ogłosić strajk również od 16 maja.

Reklama

Na konferencji prasowej w Madrycie prezesowi AFE Luisowi Rubialesowi towarzyszyli piłkarze, m.in. Iker Casillas i Sergio Ramos z Realu Madryt oraz Gerard Pique, Andres Iniesta i Xavi Hernandez z Barcelony.

Z kolei powodem bezterminowego zawieszenia rozgrywek przez hiszpańską federację jest brak reakcji rządu na zgłoszone przed paroma miesiącami problemy futbolu w kraju.

"Po upływie trzech miesięcy od pierwszego przedłożenia tych zagadnień ministrowi edukacji, kultury i sportu, nie podjęto żadnych kroków mających na celu rozwiązanie problemów, które trapią piłkę nożną w Hiszpanii" - napisano w środę w komunikacie RFEF po zebraniu zarządu.

Jednym z głównych powodów takiej decyzji federacji jest uchwalony 30 kwietnia przepis o prawach telewizyjnych. Jej zdaniem przyjęcie tej ustawy jest "brakiem szacunku dla RFEF ze strony rządu".

Jeśli strajk dojdzie do skutku, nie zostaną rozegrane ostatnie dwie kolejki ekstraklasy, a także finał Pucharu Króla pomiędzy Barceloną a Athletic Bilbao.


Dowiedz się więcej na temat: Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje