• 1 .Athletic Bilbao (0 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (0 pkt.)
  • 3 .CD Leganés (0 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (0 pkt.)
  • 5 .Deportivo Alavés (0 pkt.)
  • 6 .Espanyol Barcelona (0 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (0 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (0 pkt.)

Sevilla FC - FC Barcelona 1-2 w Superpucharze Hiszpanii

Sevilla FC przegrała 1-2 z FC Barcelona w meczu o Superpuchar Hiszpanii. O wyniku meczu zadecydowała cudowna bramka Ousmane'a Dembele. W 89. minucie do dogrywki mógł doprowadzić Wissam Ben Yedder, ale Marc-Andre ter Stegen obronił jego strzał z rzutu karnego.

Mecz o Superpuchar zwyczajowo rozgrywa się pomiędzy mistrzem kraju a triumfatorem krajowego pucharu, ale w minionym sezonie oba te trofea padły łupem FC Barcelona. Wobec tego rywalem Barcy był finalista Pucharu Króla, Sevilla FC. W kwietniowym finale "Duma Katalonii" w znakomitym stylu pokonała rywala aż 5-0.

Reklama

Po raz pierwszy w historii mecz o Superpuchar Hiszpanii rozegrano poza jej granicami. Gospodarzem meczu został wybrany obiekt w marokańskim Tangerze.

Już od pierwszej minuty w drużynie Barcelony zadebiutował kupiony latem Brazylijczyk Arthur. Obok niego drugą linię tworzyli Sergio Busquets oraz Rafinha, co oznaczało, że Ivan Rakitić i Philippe Coutinho swojej miejsce znaleźli jedynie na ławce rezerwowych.

Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczął się dla Sevilli, która już w 9. minucie wyszła na prowadzenie. Luis Muriel zakręcił Gerardem Pique oraz Clemntem Lengletem i wyłożył piłkę Pablo Sarabii. Ten technicznym strzałem umieścił piłkę w bramce.

Od tamtego czasu to Barca miała przewagę, usilnie dążąc do wyrównania. Swój cel osiągnęła dopiero trzy minuty przed końcem pierwszej połowy. Z rzutu wolnego uderzył Lionel Messi, a piłka odbiła się od słupka, pleców bramkarza i ponownie od słupka, po czym wślizgiem do bramki wpakował ją Pique.

Od początku drugiej połowy na boisku zameldował się Rakitić, z kolei chwilę później dołączył do niego Coutinho. W 60. minucie gry bliski zdobycia bramki z rzutu wolnego był Messi, ale kapitalną interwencją popisał się Tomas Vaclik.

W odpowiedzi strzał Franco Vazqueza po rzucie rożnym odbił się od poprzeczki.

Vaclik w wyborny sposób uratował swój zespół w 77. minucie, gdy obronił dwa strzały z bliskiej odległości. Chwilę później był już jednak bezradny, gdy z dystansu przepiękną bramkę zdobył Ousmane Dembele. Francuz huknął z dystansu i "bomba" wpadła do bramki po odbiciu od poprzeczki.

W samej końcówce meczu Sevilla miała wymarzoną okazję, by doprowadzić do wyrównania i dogrywki. Nieporozumienie między defensywą a bramkarzem zakończyło się rzutem karnym. Do piłki podszedł Wissam Ben Yedder, ale uderzył tak słabo, że Marc-Andre ter Stegen z łatwością złapał piłkę.

Bramkarz "Dumy Katalonii" został bohaterem swojego klubu, bo dzięki tej interwencji Barcelona zdobyła Superpuchar Hiszpanii po raz 13. w historii.

Sevilla FC - FC Barcelona 1-2 (1-1)

Bramki:
1-0 Sarabia (9.), 1-1 Pique (42.), 1-2 Dembele (78.).

Sevila FC:
Vaclik - Mercado (85. Ben Yedder), Kjaer, Gomez Sola - Navas, Mesa, Banega, Escudero - Sarabia (71. Aleix Vidal), Vazquez - Muriel (60. Andre Silva).

FC Barcelona: ter Stegen - Semedo, Pique, Lenglet, Alba - Rafinha (46. Rakitić), Busquets, Arthur (53. Coutinho) - Messi, Suarez, Dembele (86. Arturo Vidal).

WG

Reklama

Reklama

Reklama