• 1 .FC Barcelona (62 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (55 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (48 pkt.)
  • 4 .Valencia CF (46 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (39 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (38 pkt.)
  • 7 .SD Eibar (35 pkt.)
  • 8 .Girona FC (34 pkt.)

Szykuje się rewolucja między słupkami Realu Madryt

Szkoleniowiec Realu Madryt Zinedine Zidane mówi, że nie będzie robił żadnych transferów zimą, ale latem sprawa może mieć się zupełnie inaczej. Radio Cadena SER poinformowało, że "Królewscy" będą chcieli sprowadzić do siebie latem dwóch bramkarzy. Prezydent Florentino Perez nie przestał marzyć o ściągnięciu Davida de Gei.

To ma być prawdziwa rewolucja między słupkami Realu Madryt. Mario Torrejon z radia Casadena SER poinformował, że Real Madryt nie zamierza już wiązać planów z obecnymi bramkarzami. Kiko Casilla i Keylor Navas mają już po 32 lata i żaden z nich nie osiągnął szczytu formy, którego się na Santiago Bernabeu spodziewano.

Reklama

Media w Hiszpanii spekulowały, że do stolicy Hiszpanii z Bilbao zimą przeniesie się Kepa Arrizabalaga. Bramkarz Athleticu Bilbao przedłużył jednak kontrakt do 2025 roku, a jego klauzula odstępnego wynosi obecnie 80 milionów euro. Pierwszy plan zakładał, że to 23-latek będzie młodym golkiperem "Królewskich", który w najbliższej przyszłości zastąpiłby Keylora Navasa. Przez najbliższy czas miałby być zmiennikiem Navasa, spychając Kiko Casillę do roli trzeciego golkipera Realu. Nowy kontrakt Arrizabalagi mocno skomplikował sytuację.

Prezydent Florentino Perez zrobi jeszcze jedno podejście do Davida de Gei. Real Madryt podobno był bardzo bliski sprowadzenia hiszpańskiego bramkarza przed poprzednim sezonem, ostatecznie dyrektor Manchesteru United Ed Woodward stanął na swoim i De Gea został na Old Trafford. "Transfermarkt" wycenia De Geę na 50 mln euro.

Drugi w kolejce jest Thibaut Courtois z Chelsea. Fanem belgijskiego bramkarza jest ponoć Jose Angel Sanchez, dyrektor generalny dwunastokrotnego zdobywcy Pucharu Europy. Ponowne zainteresowanie oboma bramkarzami potwierdził dziennik "Marca". Za występującego kiedyś w Atletico Madryt Belga trzeba byłoby zapłacić 60 mln euro.

Dowiedz się więcej na temat: David de Gea | Real Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama