Piłkarski PP: Ruch osłabiony w rewanżu z Zagłębiem

Chorzowski Ruch podejmie w środę Zagłębie Lubin w rewanżowym meczu 1/4 finału piłkarskiego Pucharu Polski. W Lubinie padł remis 2-2. Chorzowianie zagrają bez pauzujących za kartki Marcina Baszczyńskiego, Arkadiusza Lewińskiego i Łukasza Tymińskiego.

W ostatnim spotkaniu ekstraklasy chorzowianie zremisowali u siebie ze Śląskiem Wrocław 1-1. Wyrównującego gola dla gospodarzy zdobył rezerwowy Mindaugas Panka w doliczonym czasie gry.

Reklama

"Czeka nas w środę jeszcze trudniejsze spotkanie niż ze Śląskiem w sobotę. Tym bardziej, że Zagłębie jest na fali" - powiedział trener Ruchu Jacek Zieliński.

W meczu ligowym "Niebiescy" razili nieskutecznością. Ich szkoleniowiec cieszył się z dużej ilości stworzonych sytuacji, przyznając, że z ich wykończeniem piłkarze mieli problem. Ale też zauważył, iż w takich meczach, kiedy zawodnicy do końca i z sukcesem walczą o zmianę wyniku, "rodzi się fajny zespół".

Zieliński przyznał, że pojedynek z mistrzem Polski był w wykonaniu jego podopiecznych najlepszy w tym roku. Tyle że w środę skład będzie inny.

"Roszady wynikają z przymusu. Baszczyński, Lewiński i Tymiński pauzują za kartki, więc musimy zestawić jedenastkę w inny sposób. Wszystko wyjaśni się po ostatnich treningach" - dodał szkoleniowiec chorzowian.

Wicemistrz Polski Ruch w lidze spisuje się w tym sezonie słabo. Zajmuje po 18 kolejkach 14. miejsce w tabeli.

Zobacz wyniki, strzelców bramek i terminarz Pucharu Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje