Trener Floty: Do Wrocławia przyjechaliśmy by wygrać

W środę we Wrocławiu mistrz Polski podejmie lidera I ligi Flotę Świnoujście w pierwszym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiego Pucharu Polski. Trener gości odważnie ocenia szanse swojego zespołu. Uważa, że to jego drużyna awansuje do półfinału.

"Chcemy po środowym meczu wznieść ręce na tym pięknym obiekcie we Wrocławiu. Wyjdziemy na murawę po to, żeby wygrać mecz. Strzelenie jednej lub dwóch bramek postawi nas w bardzo korzystnej sytuacji przed rewanżem" -powiedział trener Floty Dominik Nowak.

Reklama

Jego podopieczni we wtorek przyjechali do stolicy Dolnego Śląska i odbyli trening przy sztucznym świetle na stadionie przy ul. Oporowskiej. Nie będą mogli zagrać pauzujący za kartki z poprzednich rund pucharowych, stoper Ivan Udarevic, defensywny pomocnik i kapitan zespołu Marek Niewiada oraz Piotr Kieruzel.

"Ta trójka, to podstawowi zawodnicy, których oczywiście będzie mi brakowało w składzie, ale zimą nasza drużyna wzmocniła się właśnie m.in. piłkarzami, którzy z powodzeniem będą mogli zastąpić tych pauzujących. Na środek obrony pozyskaliśmy Michała Stasiaka; ze swym ograniem i doświadczeniem nie powinien mieć problemów z dyrygowaniem blokiem obronnym. Ofensywnie też jesteśmy znacznie mocniejsi niż jesienią" - uważa Nowak.

W środku pola nowymi zawodnikami w składzie Floty są: Maciej Mysiak (Warta Poznań - może grać także w obronie), Mateusz Szalek (Pogoń Szczecin) i Konrad Gilewicz (STK Samorin), a siłę ataku zwiększyli Arkadiusz Aleksander (Sandecja Nowy Sącz) i Charles Nwaogu (Arka Gdynia).

"Mamy taki skład, że jesteśmy w stanie wygrać z każdą drużyną w Polsce i takie myślenie staram się wpajać swoim zawodnikom. Wiosną bardzo wiele będzie zależało od odporności psychicznej i wiary we własne siły moich piłkarzy. Pierwszoplanowym celem jest awans do ekstraklasy, ale też chcemy zaistnieć w kolejnych fazach Pucharu Polski. Dlatego od kilku dni na treningach robimy mecz ze Śląskiem. Mamy rozpracowanego rywala w każdym elemencie. Jeśli zawodnicy wypełnią zadania, o wynik środowej konfrontacji się nie obawiam" - podkreślił szkoleniowiec.

Flota po raz pierwszy w historii klubu gra w ćwierćfinale Pucharu Polski. W drodze do tej fazy wyeliminowała Ruch Zdzieszowice (5-0), Górnika Zabrze (2-1) i Cracovię (2-2, w karnych 8-7).

Zobacz wyniki, strzelców bramek i terminarz Pucharu Polski

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk Wrocław | Flota Świnoujście | Puchar Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje