Asy i Cieniasy

Asy i Cieniasy 7. kolejki Ekstraklasy

Arkadiusz Milik - nastolatek z Górnika Zabrze był bez wątpienia największym Asem siódmej kolejki. Docenił to także trener reprezentacji Waldemar Fornalik, który wezwał go do kadry na mecze z RPA i Anglią.

Asy

Arkadiusz Milik (Górnik, nota 5,5)

Dwa cudowne gole, strzał w poprzeczkę! Rzadko ogląda się takie popisy w naszej Ekstraklasie. 18-latek Górnika to największe objawienie tego sezonu, najskuteczniejszy tej jesieni nastolatek w Europie. Rośnie nam drugi, po Lewandowskim, klasowy napastnik. Aby nie było tak do końca słodko, w końcówce Milikowi trochę zagotowała się głowa i zmarnował dwie dobre okazje. To sygnał, że wciąż trzeba nad sobą pracować.

Reklama

Arkadiusz Piech (Ruch, nota 4,9)

Podobnie, jak w poprzedniej kolejce zapewnił Ruchowi trzy punkty. Jego forma cieszy przed meczami reprezentacji.

Jakub Kosecki (Legia, nota 4,8)

Drugi, obok Milika, wielki wygrany tej kolejki. Po słabym występie w Lubinie, tym razem został bohaterem hitu kolejki. Dwa gole strzelone Wiśle i pech Jakuba Błaszczykowskiego otworzyły młodemu "Kosie" drogę do reprezentacji. Aby w niej na stałe zagości i odgrywać większą rolę skrzydłowy Legii musi ustabilizować formę.

Maciej Korzym (Korona, nota 4,6)

Tak jak Piech w Ruchu, tak w Koronie Korzym jest ostoją zespołu. Znowu zdobył bardzo ważnego gola i kielczanie odrabiają straty z początku sezonu.

Prejuce Nakoulma (Górnik, nota 5)

Wrócił do formy z wiosny, to już pewne. Za szybki dla obrońców Podbeskidzia. Wreszcie zrozumiał, że droga do transferu zagranicznego prowadzi przez dobrą grę w Górniku.

Kebba Ceesay (Lech, nota 5)

Jego niesygnalizowany i precyzyjny strzał odwrócił losy meczu Lecha z Piastem. Zawodnik ten potwierdza swoje walory. To był dobry ruch transferowy szefów poznańskiego klubu.

Luis Henriquez (Lech, nota 5)

Kolejny bohater meczu Lecha z Piastem, choć zaliczył w nim "tylko" asystę. Reprezentant Panamy, to obecnie najlepszy lewy obrońca Ekstraklasy.

Takafumi Akahoshi (Pogoń, nota 4,7)

Kolejny znakomity występ Japończyka. Miał udział  w dwóch akcjach bramkowych Pogoni w meczu z Widzewem.

Waldemar Sobota (Śląsk, nota 4,6)

Jest w bardzo dobrej formie. Zdobył pięknego gola, choć zmarnował też niezłą okazję. Może szykować się do gry przeciwko Anglikom, bo chyba na niego, wobec kontuzji Błaszczykowskiego, postawi trener Fornalik.

Mateusz Machaj (Lechia, nota 4,7)

Pokazał się w Białymstoku z bardzo dobrej strony. Przytomnym strzałem zdobył gola. Trener Bogusław Kaczmarek poleca go do kadry.

Jarosław Bieniuk (Lechia, nota 4,7)

Bardzo wysoko oceniliście występ stopera Lechii przeciwko Jagiellonii. Rzeczywiście trzymał on w szwach gdańską defensywę. Przeciął kilka groźnych podań.

Cieniasy

Adam Banasiak (Widzew, nota  1,1)

Dostał szansę gry w pierwszym składzie. Nie wykorzystał jej, a po bezmyślnym faulu na Edim, osłabił zespół, gdy ten zabrał się akurat za odrabianie strat.

Cezary Wilk (Wisła, nota 1,5)

Pomocnik Wisły, w podobny sposób, pozbawił swój zespół szansy na doprowadzenie do remisu, gdy bezmyślnie zagrał piłkę ręką na środku boiska. Daleko mu do formy sprzed roku, gdy był kandydatem do gry w reprezentacji.

Jan Fredriksen (Wisła, nota 1,9)

Pierwszy Duńczyk w naszej Ekstraklasie miał rozwiązać problemy Wisły na lewej obronie. Tymczasem z meczu na mecz gra coraz gorzej.

Mariusz Sacha (Podbeskidzie, nota 1,2)

Bardzo słaby występ tego piłkarza w meczu z Górnikiem. Trener Robert Kasperczyk zdjął go z boiska już w przerwie.

Jan Polak (Piast, nota 1,6)

Wicemistrz Europy U17 trafił do beniaminka ze Slovana Liberec. Miał wzmocnić obronę, ale na razie nie jest w wysokiej formie. W Poznaniu cała defensywa Piasta się posypała w drugiej połowie. Polak i jego partnerzy, byli zupełnie bezradni.

Adam Kokoszka (Polonia, nota 1,3)

W Polonii tęsknią za kontuzjowanym Marcinem Baszczyński. Zastępujący go Kokoszka tydzień temu sprokurował rzut karny. We Wrocławiu, brutalnym faulem, zapracował na czerwoną kartkę. Odpocznie od gry przez kilka kolejek.

Mariusz Pawełek (Polonia, nota 2)

Do tej pory był raczej chwalony za swoje występy. We Wrocławiu nie utrzymał jednak w rękach piłki po lekkim strzale Przemysława Kaźmierczaka z wolnego i gospodarze zdobyli gola na 1-1.

Nika Dzałamidze (Jagiellonia, nota 1,6)

Gruzin kompletnie zawiódł w meczu z Lechią. Chaotyczny, zupełnie nie rozumie się z kolegami.

Kamil Wilczek (Zagłębie, nota 1.7)

Nie tylko on zawiódł w meczu z Koroną, ale to jemu - po bezbarwnych 45 minutach - trener Pavel Hapal podziękował za dalszą grę. 

Wyniki 7. kolejki Ekstraklasy

Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 0-2

Śląsk Wrocław - Polonia Warszawa 2-1

Widzew Łódź - Pogoń Szczecin 1-3

Lech Poznań - Piast Gliwice 4-0

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Zabrze 1-3

Korona Kielce - Zagłębie Lubin 1-0

Legia Warszawa - Wisła Kraków 2-1

Ruch Chorzów - PGE GKS Bełchatów 2-1




Najlepsze tematy