Dziennik Barcy i Realu

Barcelona poległa w El Clasico. „Błąd Pique był decydujący”

Menedżer generalny obszaru sportowego Barcelony – Pep Segura za porażkę z Realem Madryt (1-3) w Superpucharze Hiszpanii obwinił Gerarda Pique. Obrońca Barcelony w 50. minucie strzelił samobójczego gola.

- Barcelona rozegrała świetną pierwszą połowę. Drużyna bardzo dobrze kontrolowała mecz, stwarzała sobie okazje, ale błąd Gerarda Pique przesądził o spotkaniu, diametralnie wszystko zmienił - powiedział po meczu Pep Segura.

Reklama

Pique nie rozegrał najlepszego spotkania z Realem Madryt i na długo zapewne zapamięta ten mecz. Piłkarz został pierwszym piłkarzem Barcelony w historii, który zdobył samobójczą bramkę w starciu z Realem Madryt na Camp Nou.

Obrońca po dośrodkowaniu w pole karne, niefortunnie posłał futbolówkę do własnej bramki, nie dając żadnych szans bramkarzowi. Dzięki jego trafieniu Real wyszedł na prowadzenie 1-0.

Dla Barcelony starciem z Realem Madryt było pierwszym, oficjalnym meczem bez Neymara, który odszedł do Paris Saint-Germain za 222 mln euro. Katalończycy wciąż nie pozyskali żadnego piłkarza w miejsce Brazylijczyka.

Rewanżowy mecz obu drużyn zaplanowano na środę 16 sierpnia na godz. 23.

AK

Zobacz terminarz Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: Gerard Pique | Pep Segura | Real Madryt | FC Barcelona