Dziennik Barcy i Realu

Cristiano Ronaldo w Barcelonie? "Wszystko może się zdarzyć"

Portugalczyk Luis Figo uważa, że Barcelona mogłaby związać się z jego rodakiem Cristianem Ronaldem, gdyby Real Madryt uruchomił klauzulę odstępnego obowiązującego w kontrakcie swojej największej gwiazdy.

Figo był bohaterem ostatniego transferu między tymi klubami, gdy w 2000 roku przeniósł się ze stolicy Katalonii do stolicy Hiszpanii. Były portugalski piłkarz sądzi, że teraz też taka sytuacja byłaby możliwa.

Reklama

Ronaldo, trzykrotny zdobywca "Złotej Piłki", ma podobno w kontrakcie klauzulę odstępnego wynoszącą półtora miliarda euro, ale mimo tak gigantycznej kwoty, Figo nie wyklucza ewentualnej zmiany barw klubowych przez swojego rodaka.

"Mamy wolny rynek. Jeśli istnieje klauzula odstępnego, to wszystko może się zdarzyć" - powiedział Figo, cytowany przez dziennik "Record".

Mówiąc o swoim transferze z Barcelony do Realu dodał: "Podstawowym powodem zmiany barw klubowych było uznanie ze strony prezesa Realu. Sprawy nabierały coraz większego tempa i otrzymałem ofertę, którą zgłosiłem Barcelonie z myślą o ulepszeniu swojej umowy".

Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | Real Madryt | FC Barcelona | luis figo
Najlepsze tematy